Deszczowa pogoda pokrzyżowała w sobotę plany Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej i zamiast wielkiego muzycznego święta i zabawy na Starym Rynku, było krótkie oficjalne spotkanie w strugach deszczu. Ale pomimo zawodu, który był widoczny na twarzach muzyków, deszczu i zimna, orkiestra dała się namówić na zagranie choćby jednego utworu na scenie. A na zakończenie spontanicznie dla tych, co mimo wszystko przyszli na rynek zagrali krótką wiązankę przebojów
W sobotę niebo nad Środą zasnute było chmurami. Ze względu na rzęsiście padający deszcz na kilka godzin przed koncertem jubileuszowym orkiestra postanowiła odwołać część muzyczną. Miała odbyć się jedynie krótka część oficjalna.
Tłumów po południu na rynku nie było, ale nie zabrakło osób, które bez względu na aurę przyszły, by posłuchać muzyki. I się udało. Muzyków na scenę zaprosił prowadzący jak zwykle orkiestrowe koncerty Piotr Pajchrowski. - Koncert dzisiejszy odbijemy sobie przy najbliższej okazji. Będzie część oficjalna i mam nadzieję, że usłyszymy parę dźwięków, bo jednak publiczność przyszła - mówił. I na scenę zaprosił dziewczyny z najmłodszej grupy tanecznej, którym nie dane było wystąpić. Tancerki dostały jednak gorące brawa za to, że do końca wierzyły, że uda się im zatańczyć i były do tego perfekcyjnie przygotowane. I orkiestra zagrała dla wszystkich.
W krótkiej części oficjalnej specjalne upominki - figurki dinozaurów - otrzymali muzycy, którzy od samego początku grają w orkiestrze: Przemysław Michalak, Arkadiusz Niemczal, Dariusz Kozak, Arkadiusz Michalak, Zenon Wiśniewski, Dariusz Kościelniak, Piotr Walczak, Marcin Stanicki i Wojciech Siódmiak. Były również podziękowania dla instruktorów muzycznych i opiekunów grup tanecznych.
Życzenia orkiestrze składali starosta Marcin Bednarz i burmistrz Wojciech Ziętkowski, który przy tej okazji porównał orkiestrę do „brylancika", o który należy dbać i wspierać. Kwiaty i życzenia składali również przedstawiciele OSP w Środzie oraz obecna dyrektor Ośrodka Kultury w Środzie Ewa Kusik i poprzednia - Jolanta Sołtysiak.
Za pomoc i wsparcie okazywane zespołowi od lat dziękował prezes orkiestry W. Siódmiak wspominając przy tej okazji osoby, które miały znaczący wkład w historię orkiestry, m.in. Jana Zalesińskiego, organistę Stanisława Gawrońskiego, księdza infułata Aleksandra Raweckiego.
Gromkim „sto lat" orkiestra dziękowała swojemu kapelmistrzowi Maciejowi Madanowskiemu. Były też podziękowania dla P. Pajchrowskiego, który do każdego koncertu wnosił sporą dawkę uśmiechu i zabawy.
Dodatkowym ciekawym akcentem jubileuszu była okolicznościowa wystawa, którą zaledwie przez kilka dni można było oglądać w Galerii Miejskiej. Tam orkiestra pokazała m.in. mundury, stroje tancerek, zdobyte nagrody, a także sporo ciekawych i archiwalnych zdjęć z całego 20-lecia. Prezes W. Siódmiak mówi, że jest szansa, żeby w przyszłości zdjęcia te można było jeszcze pooglądać. Przed orkiestrą więc kolejne wyzwanie - w jaki sposób zakończyć muzyczne obchody jubileuszu i gdzie ewentualnie pokazać wystawę plakatów i fotografii.
pik