Kiedy tylko roztopił się śnieg i zelżał mróz okazało się, że drogi w mieście są w fatalnym stanie. W niektórych miejscach przypominają ser szwajcarski
Wystarczyły większe opady, kilka dni solidniejszego mrozu i w drogach pojawiły się wielkie dziury. Czytelnicy zwracali uwagę na fatalne warunki panujące na ul. Poselskiej (w okolicach A Centrum), na 20 Października, dziury na ul. Kórnickiej, czy Kościuszki. Lepiej zdecydowanie zwolnić, bo można stracić podwozie. Co ciekawe, wszystkie wymienione ulice to drogi w zarządzie powiatowym. Prace przy łataniu dziur przez Powiatowe Centrum Inwestycji ruszyły praktyczne od razu jak ociepliło się i wyschło, ale nie zmienia to faktu, że w kilku miejscach koniecznie trzeba myśleć o poważniejszych remontach, bo łatanie dziur nie wystarcza.
- Moim zdaniem najgorsza sytuacja jest w tej chwili na drogach powiatowych w mieście i liczę, że powiat przyjrzy się ich jakości. To główne ciągi komunikacyjne w Środzie i niestety wyglądają one fatalnie, a także są niebezpieczne - mówi burmistrz Piotr Mieloch.
Oczywiście sygnałów dotyczących fatalnej jakości dróg jest dużo więcej. Nie dotyczą one tylko miasta, ale także terenów wiejskich. Do tematu wkrótce wrócimy.
(k)