W poniedziałek doszło do odbioru pilotażowego projektu oświetlenia ulicznego w mieście. Nowy system umożliwia ustawienie mocy lamp, sterowanie oświetleniem z poziomu komputera czy tabletu. Na razie program obejmuje kilka ważnych arterii miejskich, ale w przyszłości powinien zostać rozbudowany. Nowe lampy dają także inne, bardzo ciekawe możliwości
Do tej pory na ulicach objętych inwestycją działały lampy sodowe. Nowe lampy ledowe mają przynieść docelowo około 60 procent oszczędności.
Wykonawcą gminnej inwestycji jest Luxmat, spółka zależna Leny Lighting. W sumie wymieniono 174 lampy na ulicach Dmowskiego, Popiełuszki, Krajewskiego, Weychana, części Hallera (do Poselskiej), Kilińskiego, Dolnej. 161 lamp jest o mocy 80 W, a pozostałe 13 o mocy 180 W.
Nowoczesne lampy produkuje oczywiście średzka firma Lena Lighting. Spółka już od jakiegoś czasu angażuje się w wymianę oświetlenie w średzkich obiektach użyteczności publicznej. W ubiegłym roku nowe oświetlenie zamontowano w części Zespołu Szkół Rolniczych. Teraz realizuje projekt w ramach średzkiego smart city.
Każda z opraw lampy posiada czujnik wielokanałowy. Przez taki czujnik z poziomu komputera zarządca oświetlenia może zobaczyć, czy lampa działa i z jaką mocą, a także regulować samą moc. Dziś nie wszystkie kanały są zajęte. Gdyby w przyszłości gmina zdecydowała się zainwestować w specjalną aplikację, to poprzez te urządzenia można byłoby mierzyć natężenie ruchu, czy też jakość czystości powietrza.
Dlatego, że lampami można sterować, gmina od razu skorzysta z możliwości zróżnicowania mocy oświetlenia. Jak nam powiedział Michał Orłowski, naczelnik Wydziału Inwestycji i Nadzoru Technicznego w Urzędzie Miejskim w Środzie, urządzenia będą sterowane zgodnie z zegarem astronomicznym, czyli oświetlenie będzie się włączać zgodnie z tabelami, w zależności od pory roku, a co za tym idzie - konkretnego dnia. Lampy świecą na 90 procent mocy, co daje normatywne oświetlenie pasa drogowego. Takie światło będzie wykorzystywane na ulicach od momentu włączenia lampy do godz. 1:00. Po tej godzinie moc zostanie zmniejszona do 60 procent. I tak będzie aż do porannego wyłączenia lamp.
Wyjątkiem będą wszystkie ronda znajdujące się w strefie inteligentnego oświetlenia. Na rondach lampy przez cały okres, kiedy są włączone, będą świecić z mocą 90 procent.
Jakie są koszty inwestycji oświetleniowej? Jak mówił nam już wcześniej naczelnik Michał Orłowski, w tym roku gmina zapłaci za nowe lampy 126 tys. zł netto, a w 2021 roku 144 tys. zł netto (w sumie 332 tys. zł brutto). Amortyzacja powinna nastąpić w okresie 22 miesięcy. Wtedy gmina powinna zobaczyć realne oszczędności.
Teraz Urząd Miejski w Środzie zamierza monitorować oświetlenie. Jeśli się sprawdzi, projekt będzie rozbudowywany na kolejne kluczowe miejskie arterie drogowe. Nowe rozwiązanie powinno się pojawić na ul. Topolskiej, Kórnickiej, Niedziałkowskiego i innych ulicach z największym natężeniem ruchu.
Podczas samej inwestycji mieszkańcy zgłaszali problemy z oświetleniem ulic. Ale jak informowała firma Luxmat, nie było szans na przebudowanie systemu bez wyłączeń, które trwały maksymalnie 72 godziny. Przepraszając za uciążliwości, firma zamontowała dodatkowe trzy lampy na pl. Zamkowym. Oczywiście za darmo.
(kóz)