KRZYKOSY. Podczas piątkowej nawałnicy 11 sierpnia nie mylili się ci, którzy mówili, że było to jak Armagedon. Natura nie miała litości
Nawałnica, która przez region przeszła z piątku na sobotę, dotknęła także Gminę Krzykosy. - Uszkodzonych zostało 25 budynków mieszkalnych, natomiast straty budynków gospodarczych nie zostały jeszcze szczegółowo policzone - mówi wójt Andrzej Janicki. - Musimy w pierwszej kolejności pomóc tym rodzinom, osobom, które straciły dach nad głową - dodaje wójt.
Uszkodzeniu uległy również słupy energetyczne, które zostały połamane w Krzykosach (na zdjęciu), Borowie i Pięczkowie. Ponadto w Pięczkowie, Witowie, Krzykosach i Sulęcinku nawałnica zniszczyła dachy na budynkach mieszkalnych, gospodarczych i na garażach.
Koszmarna nawałnica nie ominęła drzewostanu. Gmina i mieszkańcy ponieśli olbrzymie straty, które nie zostaną usunięte z dnia na dzień. Należy dodać, że jednostki OSP z gminy Krzykosy po usunięciu szkód na „swoim" terenie uczestniczyli w akcji, pomagając zarówno Gminie Środa Wlkp. jak i Gminie Nowe Miasto nad Wartą.
(tom)