Szpital Średzki znów ma oddział covidowy. Oddział intensywnej terapii działa od wczoraj. Kolejna fala zachorowań jest rzeczywistością. Tymczasem szczepienia przeciwko Cocid-19 praktycznie zatrzymały się i Polska pod tym względem znajduje się w europejskim ogonie
O statystykach zaszczepienia w Europie piszemy przy okazji pieniędzy, jakie otrzymają gminy z tytułu rządowego konkursu na przyrost szczepień. Najwięcej pieniędzy otrzymają gminy, w których procentowo zaszczepiło się najmniej osób. Co ciekawe, o konkursie wielu samorządowców nie wiedziało, czy też nie zwróciło uwagi na informację na rządowej stronie. Nie zmienia to faktu, że gmina Krzykosy dostanie 1 mln zł, a Nowe Miasto połowę tej kwoty.
Patrząc na statystyki szczepień w Polsce nie wygląda to dobrze. Kraje z najlepszym odsetkiem zaczepionych przekroczyły 80 procent. W Polsce jest to tylko nieco ponad 50 procent. A wszystko to w sytuacji, w której szczepionki są ogólnie dostępne, nie trzeba stać w kolejkach, a specjaliści zachęcają, by dawkę szczepionki przyjąć dla bezpieczeństwa swojego i najbliższych. Jak to zwykle w Polsce bywa, sprawa po części stała się polityczna i nie da się jej ruszyć.
W każdym razie szpital będzie działać w najbliższym czasie z oddziałem covidowym. To najlepsze z dzisiejszych rozwiązań, czyli tworzenie mniejszych oddział w poszczególnych szpitalach. Szpital na Międzynarodowych Targach Poznańskich ma kłopot z kadrą, tymczasem w poszczególnych szpitalach, które działają, łatwiej jest zorganizować dyżury. Miejmy nadzieję, że 40-łóżkowy oddział to wszystko, co będzie potrzebne i zgodnie z zapowiedzią prezesa szpitala, będzie ona działać nadal w pełnym zakresie.
Tymczasem samorządy dwoją się i troją, aby zamknąć przyszłoroczne budżety. Właśnie poznajemy plany inwestycyjne na 2022 rok. Inwestycji jest sporo, ale wiele z nich było, czy też jest uzależnionych od środków rządowych, czy też unijnych. Od tego, czy pieniądze zewnętrzne będą spływać do gmin i powiatu zależą największe inwestycje, bo dzisiaj samorządów nie stać, aby ze środków własnych wybudować nową hydrofornię, drogę, czy też halę sportową. Dlatego samorządy angażują się z przygotowywanie wniosków i starają się zabezpieczać środki na wkład własny. W przyszłym roku wiele będzie zależeć od inflacji, a co za tym idzie cen usług i materiałów. Czeka nas zapewne trudny rok.
Zbigniew Król
zbigniew.krol@gazetasredzka.pl