KLĘKA. Około 400 tys. zł może kosztować pielęgnacja zabytkowego parku w Klęce. Gmina Nowe Miasto ogłosiła w piątek przetarg na tę usługę. Dzień wcześniej dyskutowali o tym radni
Przypomnijmy, że 28 maja zakończono rewaloryzację zabytkowego parku w Klęce, który został zniszczony w wyniku nawałnic w sierpniu 2017 r. Na realizację przedsięwzięcia gmina pozyskała z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dofinansowanie w wysokości 477.889 zł, które zwiększono do 560.789 zł. W ramach rewaloryzacji parku, oczyszczono i uporządkowano teren, dokonano pielęgnacji roślin, zabiegi pielęgnacyjne w drzewostanie, zakupiono i nasadzono drzewa, krzewy oraz byliny, dokonano renowacji parkowych alei gruntowych, odtworzono historyczne aleje gruntowe, wykonano od nowa trawniki.
Całość zadania kosztowała 750.972 zł, a prace wykonał Zakład Kształtowania Zieleni Gardens Grzegorz Sobolewski.
Teraz gmina Nowe Miasto chce wyłonić firmę, która zajmie się bieżącym utrzymaniem parku. Ma to polegać m.in. na wykonaniu bieżącej pielęgnacji roślin (drzew, krzewów bylin): podlewaniu drzew, krzewów, bylin, wg potrzeb z częstotliwością zapewniającą utrzymanie optymalnej wilgotności, odchwaszczanie, interwencyjne wykonywanie cięć sanitarnych, korekcyjnych, prześwietlających i technicznych drzew, krzewów, bieżące usuwanie połamanych oraz suchych drzew i gałęzi, jesienne wygrabienie liści, prowadzenie prewencyjnych i interwencyjnych zabiegów ochrony roślin, a także utrzymywanie ciągów komunikacyjnych w należytym stanie (4570 m kw. ścieżek gruntowych) i trawników (ponad 3 ha).
Oferenci mają czas na zgłaszanie swoich propozycji tylko do najbliższego poniedziałku 28 września. Tak krótki termin wiąże się z tym, że gmina chce podpisać umowę z wykonawcą, która będzie obowiązywać od początku listopada, a firma zdążyła wykonać jesienne prace parkowe.
O parku w Klęce dyskutowali podczas ubiegłoczwartkowej sesji radni gminni. Ustalili, że w tegorocznym budżecie na prace w parku zostanie przeznaczonych 21,2 tys. zł. Wójt Aleksander Podemski zwracał uwagę, że nie da się problemu parku załatwić własnymi siłami, czy też zatrudnić pracownika lub pracowników, którzy docelowo byliby jeszcze bardziej kosztowni. Dlatego konieczne jest wyłonienie w przetargu specjalistycznej firmy, która zna się na zieleni parkowej. Także przewodniczący Waldemar Tomaszewski podkreślał, że parkiem musi ktoś zajmować się całorocznie.
(k)