Burmistrz Wojciech Ziętkowski, który chwilę wcześniej żartował, że kiedy próbował zrobić prawo jazdy na motocykl, o mało nie stracił prawa jazdy na samochód, teraz pozuje do zdjęcia siedząc na WSK. Burmistrzowi brakuje jedynie gustownego, historycznego kasku.
(kóz)