Paweł Wullert
przewodniczący Rady Miejskiej w Środzie

Jako samorząd nie powinniśmy robić rewolucji w oświacie, bo też oświata nigdy takiej rewolucji nie chciała. Szkoły funkcjonują najlepiej wówczas, gdy mają zapewnioną stabilność. To, co mamy obecnie działa dobrze, ale oczywiście musimy myśleć o przyszłości, tym bardziej, że pewne rzeczy jednak się zmieniają. Na przykład jeszcze w lutym Rada Miejska będzie musiała zająć się obwodem szkolnym szkoły podstawowej EDU 21, gdyż ta szkoła - po deklaracji Stowarzyszenia EDU 21 - nie będzie dalej prowadzić naboru.
Już dzisiaj musimy myśleć o nowej szkole w rejonach północnych miastach. To w tamtym kierunku rozbudowuje się miasto, tam przybywa mieszkańców, także tych najmłodszych. Budowanie szkoły w starszej części Środy mijałoby się zatem z celem.
Był rozważany temat przywrócenia trzech szkół podstawowych w centrum miasta, czyli reaktywacji samodzielnej "Jedynki". Były wstępne wyrysowania obwodów. Ale takie rozwiązanie niewiele by dało. Samorząd w poprzednich kadencjach wyłożył bardzo duże środki, aby w budynku SP 2 przy ul. Dąbrowskiego powstało na drugim piętrze przedszkole, gdzie indziej dostosowano łazienki do młodszych dzieci, a jeszcze w innym miejscu dla starszych. Choć pomysł przedszkola na drugim piętrze nie był dobry, to jednak nie chcemy zmieniać tego za wszelką cenę, by tylko udowodnić, że ktoś nie miał racji. Nie stać nas, jako samorządu, na ciągłe zmiany w tym samym temacie.
Potrzebujemy nowej szkoły w rejonie północnym, najciekawsza wydaje się lokalizacja w okolicach ulicy Strzeleckiej. Zamierzamy się starać o pozyskanie terenu w tym miejscu. Chcielibyśmy, żeby szkoła powstała w okresie 5 - 6 lat. To obowiązek gminy, więc jeśli będzie to konieczne, będziemy musieli zrezygnować z jakichś zadań inwestycyjnych, by postawić nowy obiekt szkolny. Nie ma co ukrywać, że chodzi o inwestycję wielomilionową.
Nie chcę przesądzać, jak dużą postawimy szkołę. Obecnie działające w Środzie są duże, mają po ponad tysiąc uczniów i są bardzo dobrymi placówkami z dużymi możliwościami, szansą na wiele kół zainteresować, zajęć pozalekcyjnych. Duża szkoła nie musi więc oznaczać szkoły słabej.
(kóz)