Radny Mateusz Czaplicki przygotował dwa projekty uchwał mające stanowić wsparcie dla przedsiębiorców, którzy odczuli skutki epidemii koronawirusa. Samorządowiec proponuje zwolnienia w podatku od nieruchomości oraz obniżenie opłaty targowej dla kupców
Mateusz Czaplicki podkreśla, że przed złożeniem projektów przesłał ich treść do konsultacji Cechowi Rzemiosł Różnych oraz grupie przedsiębiorców, która w kwietniu składała do burmistrza Środy petycję z postulatami wsparcia lokalnego biznesu. Jak informuje radny, przygotowane propozycje spotkały się z pozytywnym odbiorem, dlatego zdecydował się złożyć je na ręce przewodniczącego Rady Miejskiej Pawła Wullerta. Teraz powinny zostać zweryfikowane przez radcę prawnego lub adwokata.

Zwolnienia dla poszkodowanych
- Podjąłem tę inicjatywę, bo uważam, że należy teraz pomóc przedsiębiorcom, by mogli oni utrzymać działalność, która w przyszłości będzie stanowić źródło dochodów do miejskiej kasy. Parę tygodni temu zaapelowałem do całej naszej społeczności o współdziałanie. Przygotowanie tak ważnych projektów uchwał to duża praca. Wiele samorządów już zadało sobie ten trud, więc można było odnaleźć pozytywne wzorce. Liczę, że średzki magistrat odniesie się do moich propozycji merytorycznie i udzieli wsparcia w dalszym procedowaniu - komentuje radny M. Czaplicki.
Pierwsza z propozycji dotyczy zwolnienia z podatku od nieruchomości dla mikro, małych i średnich przedsiębiorców na okres maja i czerwca. O zwolnienie, według projektu, mogliby starać się przedsiębiorcy, którzy odnotowali przynajmniej 30-procentowy spadek obrotów względem roku ubiegłego. Mechanizm wykazania spadku byłby identyczny z tym, który zaproponował rząd w ramach tzw. Tarczy antykryzysowej.
Przedsiębiorcy składaliby oświadczenie dotyczące spadku obrotów. Zwolnienie zapisane w projekcie dotyczyłoby podatku od nieruchomości, którego termin płatności upływa w maju i czerwcu. Aby wystąpić o zwolnienie przedsiębiorca nie mógłby mieć zaległości podatkowych do końca stycznia 2020 roku.
Radny Mateusz Czaplicki wstępnie proponował ustalenie 50-procentowego progu spadku obrotów. Ostatecznie zmienił ten zamysł na skutek prośby grupy przedsiębiorców, którzy opiniowali projekt.
Druga propozycja to obniżenie opłaty targowej dla kupców handlujących na średzkim targowisku do 1 złotego za metr kwadratowy. Obniżka miałaby obowiązywać przez cały okres obowiązywania stanu epidemii.
- Obecnie pracodawcy prawie wcale nie zgłaszają nowych ofert pracy, boją się co będzie w kolejnych miesiącach. Może nie tylko przestaną zatrudniać, ale wręcz zaczną zwalniać i zamykać działalność? Nie możemy pozostawać bierni wobec sytuacji gospodarczej. Dlatego proponowane przeze mnie projekty to nie jest koszt, to jest inwestycja na następne lata - dodaje radny Mateusz Czaplicki.

Burmistrz przeciwny generalizowaniu
Burmistrz Piotr Mieloch po raz kolejny deklaruje jednak, że najlepszym sposobem skutecznej pomocy jest podchodzenie do każdego przypadku indywidualnie. - Jestem przeciwny generalizowaniu, bo w takich przypadkach zawsze pojawiają się pytania, dlaczego pomogliśmy przedsiębiorcy, a komuś innemu już nie - mówi burmistrz. Podaje też przykład przedsiębiorcy, który pracuje w wynajmowanym lokalu i nie może liczyć na zwolnienie z podatku od nieruchomości, czy też kogoś, kto pod działalność potrzebuje zaledwie biurka, a poniósł z powodu pandemii ogromne straty. Dla niego także zwolnienie z podatku od nieruchomości niewiele daje. - A osoba, która straciła pracę? Ona także oczekuje pomocy, a nie możemy jej dać - dodaje burmistrz.
Inną kwestią są konsekwencje finansowe dla gminy związane z bardzo szerokim zwolnieniem od podatku. - Ministerstwo Finansów szacuje, że z powodu pandemii koronawirusa samorządy utracą wpływy z podatku PIT na poziomie 15 procent. Dla gminy Środa oznacza to mniejsze wpływy o 6 mln zł. Radny Czaplicki nie rozmawiał ze mną o swojej propozycji, nie pytał też o konsekwencje uchwały skarbnika miejskiego. Ale możemy szacować, że to kolejne miliony, które nie wpłynęłyby do budżetu - mówi burmistrz Piotr Mieloch.
Burmistrz przypomina też, że przedsiębiorcy mogą korzystać z szerokiej pomocy państwa, która płynie przez Powiatowy Urząd Pracy i ZUS, a jest także możliwa przez Państwowy Fundusz Rozwoju. - Oczywiście rozumiemy sytuację przedsiębiorców, ale musimy też pomyśleć o funkcjonowaniu gminy, a więc działalności szkół, przedszkoli, zadaniach inwestycyjnych, pracy urzędu - mówi burmistrz.

Głosowanie pod koniec maja
Czy rozwiązania proponowane przez radnego Czaplickiego mają szansę wejść w życie? O tym zadecyduje Rada Miejska. Radny Mateusz Czaplicki chce przekonać koleżanki i kolegów radnych do poparcia projektu. Najbliższa sesja zaplanowana jest na 28 maja.
(kóz)