16 kwietnia w pożarze budynku mieszkalnego w Kijewie ucierpiała 8-osobowa rodzina, która straciła dach nad głową i cały dobytek. Potrzebna jest pomoc na odbudowanie mieszkania
Przypomnijmy. We wtorek 16 kwietnia rano straż pożarna przyjęła zgłoszenie o pożarze domu jednorodzinnego w Kijewie. Po przybyciu strażaków na miejsce zdarzenia potwierdzono, że ogniem objęte jest całe poddasze mieszkalne wolnostojącego budynku jednorodzinnego. Ośmiu mieszkańców ewakuowało się przed przybyciem strażaków.
- Wstałam rano, o godz. 5:15, aby przygotować herbatę dla syna, który tego dnia przystępował do egzaminu dla uczniów kończących 8 klasę. Potem poszłam go budzić i usłyszałam, jak lampka nocna wydała dźwięk. Takie pstryknięcie - opowiada Jolanta Pawłowska, której dom spłonął przed świętami. Potem zobaczyła płonącą instalację. Pożar szybko obejmował coraz większe połacie dachu i przenosił się na inne części domu.
Pani Jolanta jest zrozpaczona całą sytuacją. Na szczęście nikomu z 8-osobowej rodziny nic się nie stało, ale dom dziś nadaje się tylko do kapitalnego remontu. Odbudowę trzeba zacząć od dachu.
- 12 lat temu wymieniana była instalacja elektryczna - mówi. Na całości domu był wówczas także wymieniany dach i całe mieszkanie zostało gruntownie wyremontowane. Jak teraz doszło do pożaru, ustalą biegli z zakresu pożarnictwa.
Mieszkanie jest doszczętnie zniszczone. Cała rodzina pozostała bez rzeczy i środków do życia. Spaliły się nawet lekarstwa. Mieszkająca tam rodzina straciła wszystko. Pilnie potrzebne są ubrania dla Kacpra (175 cm), dla Klaudii m/l, dla mamy rozmiar s/m, dla małej Zosi na 134 cm. Potrzebne są kołdry, pościele, ręczniki i przybory toaletowe.
Konieczne są jednak przede wszystkim środki finansowe na odbudowę mieszkania, które nie było ubezpieczone. Gmina Środa niezwłocznie udzieliła pogorzelcom wsparcia finansowego ze środków własnych w wysokości 6 tys. zł. Rodzina w części zamieszkała w internacie Zespołu Szkół Rolniczych, a w części u rodziny w innej miejscowości.
Potrzeby są dużo większe. Dlatego też pojawił się apel o wsparcie finansowe, które można wpłacać na konto Stowarzyszenia ERIPIO, działającego w Środzie przy Ośrodku Pomocy Społecznej. - W obliczu nieszczęścia liczy się każdy gest solidarności - apeluje Danuta Wieczorek, dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Środzie. Zbiórka będzie prowadzona do 31 maja.
Wpłat można dokonywać na kontu 83 9085 0002 0000 0003 5770 0003 z dopiskiem "Pożar w Kijewie".
W pomoc zaangażowali się mieszkańcy Kijewa, sołtys tej miejscowości Sławomir Majchrzycki i radny Janusz Stachowiak.
(kóz)