Stary Rynek stał się dla średzian miejscem wyrażania swoich poglądów i opinii. Ubiegły rok pokazał to szczególnie. W centralnym punkcie Środy odbyło się wiele protestów, demonstracji i konferencji prasowych. Jedne były głośniejsze, drugie bardziej spokojne
Rok 2021 dla naszej lokalnej społeczności miał wiele punktów szczególnych. Jednym z nich były protesty i demonstracje uliczne. Niektóre z nich były pochodną tych, które odbywały się w innych częściach kraju, jednak nie brakowało również demonstracji związanych ze średzką społecznością i miejscowymi sprawami.
Stary Rynek miejscem protestów
Od początku ubiegłego roku na Starym Rynku odbyło się łącznie 10 protestów i demonstracji. Każde z tych spotkań miało swój temat przewodni. Na początku roku z inicjatywy młodych kobiet ze Środy odbył się tzw. czarny protest, który był przeciwstawieniem się wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Był on też protestem przeciwko prowadzonej przez rząd polityki antyaborcyjnej.
W lutym z inicjatywy grupy Lepsza Środa na płycie Starego Rynku odbyła się pikieta antyrządowa. Były przemówienia przedstawicieli różnych środowisk politycznych oraz mieszkańców, a także banery sprzeciwiające się polityce antyaborcyjnej oraz rządom Prawa i Sprawiedliwości.
We wrześniu średzką społeczność poruszyła sprawa 6-letniej Eleny, która na mocy wyroku sądu została przymusowo odebrana swojej matce. Kilka dni po odbiorze, w piątek 1 października, średzianie spotkali się przy średzkim sądzie, aby zamanifestować swój sprzeciw wobec sytuacji, jaka spotkała dziewczynkę. Była to chyba najgłośniejsza demonstracja, z jaką mieliśmy w Środzie do czynienia w ubiegłym roku. Nie zabrakło syren, okrzyków pełnych rozpaczy oraz banerów. W wydarzeniu uczestniczyły ogólnopolskie media, a wejście do średzkiego sądu było otoczone przez policjantów z Poznania.
Protestów w obronie Eleny odbyło się łącznie pięć. Wszystkie miały miejsce na Starym Rynku. Choć każde ze spotkań gromadziło już coraz mniej osób, to uczestnikom zawsze towarzyszyły bojowe nastroje. Ostatnia pikieta odbyła się na początku listopada.
Pomiędzy kolejnymi pikietami związanymi z odbiorem Eleny miała miejsce około 40-osobowa demonstracja w obronie obecności Polski w Unii Europejskiej. Oprócz przemówień, tak jak poprzednio - były banery i żywe nastroje uczestników. Ciekawym elementem spotkania było jego chwilowe przerwanie z uwagi na... przechodzącą wkoło Starego Rynku procesję różańcową z kolegiaty. Wszystko odbyło się wówczas z wzajemnym poszanowaniem z obu stron.
W listopadzie Polska pochyliła się nad sprawą 30-letniej Izabeli z Pszczyny, ciężarnej kobiety, która zmarła w wyniku sepsy po odejściu wód płodowych. Lekarze czekali wiele godzin na obumarcie płodu, odwlekając decyzję o jego usunięciu. Na Starym Rynku na kilkuminutowej pikiecie zgromadziło się kilkadziesiąt osób. Były znicze, milczenie i światełko pamięci. W grudniu odbyło się spotkanie w sprawie tzw. Lex TVN - kilkunastoosobowe, spontaniczne, nieplanowane.
Nie tylko demonstracje
Stary Rynek to jednak nie tylko miejsce demonstracji. Regularnie odbywają się na nim konferencje różnych środowisk. W ubiegłym roku również odbyło się ich sporo. Były spotkania organizowane przez lokalne środowisko Narodowej Środy, a ostatnie takie spotkanie - w formie konferencji - odbyło się dwa tygodnie temu. Sprzeciwiano się wówczas polityce walki rządu polskiego z pandemią i tzw. segregacji sanitarnej
Regularnie swoje konferencje organizuje Platforma Obywatelska. Kilkakrotnie pisaliśmy o spotkaniach organizowanych na Starym Rynku przez posła Tadeusza Nowaka. W ubiegłym roku nie brakowało też konferencji organizowanych przez lokalną lewicę.
Stary Rynek jest dla średzian jest przede wszystkim centralnym punktem miasta, ale - jak się okazuje - również miejscem wyrażania swoich poglądów i opinii. Manifestacji i demonstracji w centralnym punkcie naszego miasta pewnie ujrzymy jeszcze wiele. Najważniejsze, aby wszystkie odbywały się z poszanowaniem drugiego człowieka i odmiennych poglądów.
Krzysztof Kubiak