Nie wiadomo, ile ostatecznie gmina Środa przeznaczy w tym roku do kontynuowanie budowy stadionu miejskiego. Jeśli inwestycja zostałaby ukończona, byłby to piękny prezent na przypadające w tym roku 100-lecie klubu. Ale szansa na to jest niewielka.
O samej inwestycji z prezesem Polonii Środa Rafałem Ratajczakiem rozmawiał Zbigniew Król

Czy nowy stadion piłkarski w Środzie jest potrzebny?
Obecny stadion piłkarski powstał w Środzie przed wojną. Była tam wybudowana kryta trybuna. W latach 50., czy 60., ze względu na zły stan techniczny, trybuna została rozebrana. Ten stan, jaki mamy dzisiaj, to praktycznie zachowany stadion z lat 60., czy 70. Oczywiście była założona kostka, zmodernizowane trybuny, czy wybudowana spikerka. Ale to jest stadion przestarzały. Tak jak przestarzałe było nasze kino czy stadion lekkoatletyczny. Musimy inwestować w nowe obiekty, żeby zachęcić młodzież do wychodzenia z domu.

Czy jest zagrożenie dla tej inwestycji?
Za finansowanie budowy stadionu odpowiada samorząd gminny, a nie Polonia Środa. Więc to pytanie powinno być kierowane do samorządowców. W pierwotnym budżecie na ten rok na stadion została uchwalona kwota ponad 6 ml zł. Miała ona trafić na dalsze prace związane z budynkiem oraz budowę murawy i oświetlenia.
Jestem po rozmowie z burmistrzem, który powiedział mi, że chce zrobić wszystko, aby wykorzystać środki, jakie udało się pozyskać gminie w ramach dotacji w Ministerstwa Sportu. To około 850 tys. zł. Do tego gmina musi dołożyć miedzy 3 a 4 mln zł. Dzięki tym pieniądzom uda się wybudować murawę, ogrodzenie i profesjonalne oświetlenie.
Dzięki wybudowaniu stadionu odzyskamy czwarte boisko. Chcę bowiem przypomnieć, że teren boiska treningowego od strony ul. Poselskiej został sprzedany pod obiekt handlowy. Nie protestowaliśmy jako środowisko piłkarskie przeciwko tej sprzedaży, bo wiedzieliśmy, że miasto zamierza kupić teren od Cukrowni Środa i częściowo właśnie na nim wybudować nowy stadion piłkarski.
Przypomnę też, że boiska treningowe zostały wybudowane 10 lat temu ze środków prywatnych. Samorząd nie dołożył się do nich w żaden sposób. Na tych terenach były chaszcze, które uporządkowaliśmy, nawieźliśmy kilkaset ciężarówek ziemi, zagospodarowaliśmy teren, ogrodziliśmy go i wybudowaliśmy oświetlenie.
Naszemu klubowi udało się pozyskać zaufanie około 70 firm, które z nami współpracują i współfinansują seniorów. To ogromny kredyt zaufania, który pozwala Polonii funkcjonować na takim poziomie i się rozwijać. Bo trzeba wiedzieć, że w Środzie źle funkcjonuje sport seniorski. Nie ma on finansowania z samorządu a wyjątkiem tutaj był dwuletni okres współpracy Polonii z poprzednim Zarządem Powiatu Średzkiego. Zresztą to jest problem wielu miast, także Poznania.

Z informacji płynących z Urzędu Miejskiego wynika, że standard inwestycji ma się obniżyć. Na przykład nie będzie podgrzewanej murawy, czy też planowanego silniejszego oświetlenia. Jak pan skomentuje tę sytuację?
Obecne przepisy licencyjne nie wymagają do III, ale także do II ligi podgrzewanej murawy. Tak murawa jest wymagana w I lidzie i ekstraklasie. Wymogi licencyjne na pewno będą wzrastać, ale z całą pewnością w III lidzie jeszcze przez długi czas nie będzie konieczności posiadania murawy w takim standardzie.
Natomiast słupy oświetleniowe zostaną wybudowane tak, aby było można dołożyć kolejne lampy. To jest rozsądne rozwiązanie problemu.

Klub z ambicjami jak Polonia Środa na pewno ma na celu awans do wyższej klasy rozgrywkowej?
Środa jest miastem ludzi aktywnych i ambitnych, które chce się rozwijać. Nasz rejon jest znakomicie położony, blisko Poznania. Buduje się tutaj mnóstwo firm. Wierzymy, że liczba mieszkańców będzie w naszym rejonie wzrastać i w przyszłości przełoży się to na wyższą klasę rozgrywkową.

Dziś jest niemalże przesądzone, że nie uda się wykonać planu dotyczącego budowy budynku z trybunami i dachem. Jest pan pogodzony z taką decyzją?
Na ile prace na budynku będą w tym roku kontynuowane, zależy od decyzji samorządu. Dla nas teraz najważniejsza jest murawa i oświetlenie. Nie stać nas jako Środy na zmarnowanie ponad 800 tys. zł dofinansowania z ministerstwa.
Płyną do nas oczywiście sygnały, że jest trudna sytuacja budżetu miejskiego. Jesteśmy ludźmi odpowiedzialnymi i zdajemy sobie sprawę, że w takich okolicznościach pewne rzeczy muszą być wykonane w dłuższej perspektywie. Może to być nawet korzystne, bo dzięki temu pracownicy samorządu mają trochę czasu na uzyskanie kolejnego dofinansowania do inwestycji. Samorząd wojewódzki dysponuje dużymi środkami na dofinansowanie budowy infrastruktury sportowej. Ministerstwo Sportu także ma swój program o szczególnym znaczeniu dla sportu. Samorządowcy powinni sprawdzić, jakie są możliwości, przygotować i złożyć projekty.

Polonia potrzebuje stadionu. Dziś wykorzystujecie kilka obiektów. Jakich?
Korzystamy z trzech boisk przy ul. Sportowej, ze stadionu lekkoatletycznego, a jeśli są złe warunki pogodowe to także z boisk w Zielnikach i Topoli. Do tego oczywiście dochodzą orliki. Potrzeby są ogromne, bo obecnie w Polonii trenuje około 500 piłkarek i piłkarzy, a w gminie piłkę nożną uprawia około tysiąca osób. W Polonii mamy świetnie rozwijającą się Akademię Piłkarską, której na tym poziomie rozgrywek może nam zazdrościć każde miasto w Polsce.

Czy myśli pan, że jest szansa, aby nowy stadion był areną potyczek międzynarodowych?
Mówię to z całą odpowiedzialnością, także jako wiceprezes Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mam doskonałą orientację, jeśli chodzi o stan obiektów piłkarskich w Polsce. Szansa na to jest bardzo duża, zwłaszcza na mecze międzynarodowe młodzieżowych reprezentacji Polski.
Stadion w Środzie będzie bardzo mocno się różnić od innych tego typu stadionów w Polsce. Będzie bardziej komfortowy dla zawodników, dla widzów, którzy będą mieli doskonałą widoczność, a także dla przedsiębiorców, którzy za odpowiedni standard będą gotowi zapłacić nieco więcej za oglądanie meczów.
Taki stadion to z jednej strony wędka dla Polonii, ale z drugiej niesamowita promocja miasta. Jestem przekonany, że z obiektu w Środzie będą korzystać nie tylko młodzieżowe reprezentacje Polski, ale także rozgrywać będą tutaj sparingi dobre, ligowe zespoły.