Środa doczekała się dwóch serc na nakrętki. O tym, że pomysł jest cenny, widać chociażby po tym, w takim tempie pojemniki się zapełniają
Serca stanęły na Starym Rynku oraz na terenie węzła komunikacyjnego przy ul. Inwalidów Wojennych. Pojemniki wykonały dwie firmy: Spochacz z Ruszkowa i Malarnia Proszkowa Rafał Eichler ze Środy. Pojemniki odsłaniali m.in. burmistrz Piotr Mieloch, przewodniczący Rady Miejskiej Paweł Wullert, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej Waldemar Owczarzak i pracownicy ZGK.
Serca na plastikowe nakrętki wyrastają w polskich miastach jak grzyby po deszczu. Nakrętki, które trafiają do pojemników, są potem sprzedawane, a pieniądze przeznaczane na cele charytatywne, na przykład na pomoc chorym dzieciom.
(k)