DOMINOWO. W tym roku - ze względu na epidemię - dożynki gminne odbyły się w dużo skromniejszej oprawie niż zwykle
W niedzielę gminne święto plonów ograniczyło się do mszy świętej, a obyło się bez części obrzędowej i koncertów. Mszę na łące na tyłach Gminnego Ośrodka Kultury w Dominowie odprawił ks. kanonik Zbigniew Nowaczewski, proboszcz giecki. Starostami skromnych dożynek byli Małgorzata Jędraszak z Rusiborza i Mieczysław Horowski z Bukowego Lasu. Jeden był również wspólny gminny wieniec. Podczas mszy zaśpiewał, a po jej zakończeniu dał minirecital Jakub Herford. Z powodu zagrożenia epidemicznego nie było też żadnych stoisk, atrakcji dla dzieci ani gastronomii. Reżimu sanitarnego pilnowali żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej.
krzem