Jeszcze kilka dni domowej krzątaniny na wysokich obrotach, gonienia po sklepach, nerwowego oczekiwania, czy kurier dojedzie z prezentami i będziemy mogli zasiąść do wigilijnego stołu. Życzę Państwu, aby w święta w naszych wszystkich domach było spokojnie, miło i pewnie refleksyjnie. Święta Bożego Narodzenia, najbardziej rodzinny czas, są przecież raz w roku
Przed świętami i zbliżającym się końcem roku prawdziwa gonitwa trwa także w samorządach i firmach. Zamknięcie roku budżetowego mobilizuje do ostatnich działań, by zakończyć trwające inwestycje, zamknąć sprawy i w nowy rok wejść w czystą kartą. W samorządach trwa uchwalanie budżetów, które będą obowiązywać w nowym roku. W tym podstawowym dla funkcjonowania gmin i powiatu dokumencie nakreślone są dochody i wydatki. Wiemy więc, ile w przyszłym roku będzie na przykład kosztować oświata, jakie środki zostaną przeznaczone na inwestycje, ile pieniędzy gminy i powiat przeznaczą na spłatę długów, czy gospodarkę śmieciową. Ta ostatnia najmocniej rozgrzewa głowy mieszkańców, bo podwyżki w kolejnych gminach są znaczące. Czasami wręcz szokująco znaczące.
Tymczasem w gminach już da się słyszeć, że to nie koniec wzrostu podatku śmieciowego i za niedługi czas opłaty znów poszybują w górę. Przypomnieć należy, że wszystko to dzieje się w kraju, który rękami i nogami zapiera się w radykalnych działaniach na rzecz poprawy jakości środowiska.
Nowy rok może jednak przynieść znacznie więcej niespodzianek, bo przecież chociażby przedsiębiorcy także martwią się w sprawach dotyczących gospodarki odpadami, gdyż zmieniają się regulacje dotyczące firm. Przepisy są bardziej rygorystyczne. Można mieć nadzieję, że długofalowo przyniosą dobre skutki. Ja chciałbym jednak, aby poprawiła się jakość powietrza, a do tego trzeba stanowczych działań. W nowym roku czekają nas także inne podwyżki, na szczęście nie będą one tak poważne, jak w przypadku podatku śmieciowego.
Oczywiście, nie wpadajmy w zły nastrój, bo przecież damy sobie radę. Wręcz przeciwnie, należałoby sobie życzyć, aby ten czas świąteczno - noworoczny dał nam jak najwięcej pozytywnej energii na nowy rok. Nie wiem, czy jesteście drodzy Czytelnicy zwolennikami noworocznych postanowień, które przecież tak często nie mają odbicia w naszej codziennej rzeczywistości. Ja postanowienia robię co roku i zawsze, przynajmniej przez kilka pierwszych tygodni roku, pozytywnie mnie one napędzają.
Zbigniew Król
zbigniew.krol@gazetasredzka.pl