Dziwne rzeczy dzieją się na deptaku na ulicy Dąbrowskiego w Środzie. Najpierw wymieniono tam częściowo nawierzchnię, aby była wygodniejsza dla pieszych. Teraz pojawił się tam znak "strefa zamieszkania"
Znak jest skierowany głównie do kierowców. Ale czy to oznacza, że teraz na deptaku może odbywać się ruch kołowy?
W praktyce ten ruch w pewnym zakresie już się odbywa. Po deptaku jeżdżą często samochody zaopatrzenia, właściciele sklepów i punktów usługowych, czasami także mieszkańcy. Teoretycznie na deptak nie ma skąd wjechać, ale na przykład na ulicy Powstańców, która prowadzi do deptaku na ul. Dąbrowskiego przy znaku zakaz ruchu widnienie tabliczka, że nie dotyczy on mieszkańców...
Pojawienie się znaku "strefa zamieszkania" powoduje, że po deptaku będą mogli samochodami jeździć mieszkańcy. I jak na razie wszystko wskazuje na to, że będą mogli wyjeżdżać prosto z deptaka w resztę ulicy Dąbrowskiego, czy też Wałową lub Wiosny Ludów. To zaś uczyni to skrzyżowanie bardzo niebezpiecznym.
Trudno w tej sytuacji zrozumieć intencję wprowadzenia na deptaku "strefy zamieszkania". Dla jasności przypomnijmy jednak, co ona oznacza.
Strefa zamieszkania to specjalny obszar nie tylko ze względu na obowiązujące normy prawne, ale także z uwagi na to, że ma on służyć przede wszystkim osobom tam zamieszkującym. Strefy zamieszkania to swoisty azyl dla pieszych i obszar, w którym pieszy powinien czuć się bezpieczny. Normy prawne dopuszczają jednak możliwość wjazdu pojazdów mechanicznych, na specjalnych zasadach. W „strefie zamieszkania" pieszy może korzystać z całej szerokości drogi, ma pierwszeństwo przed pojazdami.
Dla zapewnienia bezpieczeństwa pieszym, a kierującym możliwości należytej obserwacji odbywającego się ruchu pieszych i odpowiedniego reagowania, w „strefie zamieszkania" obowiązuje prędkość pojazdów ograniczona do 20 km/h. W strefach zamieszkania obowiązują również specjalne przepisy dotyczące parkowania pojazdów. Pozostawienie pojazdu na postoju jest możliwe tylko w wyznaczonych miejscach.
(kóz)