W niedzielę w Dominowie odbyły się dożynki gminne i powiatowe. Nie sprzyjała pogoda, ale i tak na wieczornym koncercie na stadionie dominowskim bawiły się tysiące widzów
Dożynki w Dominowie od wielu mają rozmach i piękną oprawę. Po dożynkach średzkich jest to święto plonów przygotowywane zapewne z największym rozmachem.
Podobnie było i tym w roku, a nawet jeszcze lepiej, bo miały charakter powiatowego święta.
Uroczystość wspólnie zorganizowały gmina Dominowo i powiat średzki.
Dożynki na stadionie w Dominowie rozpoczęła msza św. Celebrze przewodniczył ks. kanonik Janusz Śmigiel - dziekan średzki i proboszcz średzkiej kolegiaty. Współkoncelebrowali wszyscy trzej dominowscy proboszczowie: ks. kan. Zbigniew Nowaczewski (Giecz), ks. Radosław Nowak (Murzynowo Kościelne) i ks. Michał Lewandowski (Bagrowo i Mączniki).
Starostami dożynek byli Dorota Kornaszewska z Dominowa oraz Krzysztof Nowicki z Giecza. Chleb dożynkowy odebrali z ich rąk starosta Marcin Bednarz i wójt Krzysztof Pauter, którzy podziękowali rolnikom za tegoroczne żniwa. Podziękowania złożyła też radna sejmiku wojewódzkiego Mirosława Katarzyna Kaźmierczak. Do Dominowa na dożynki powiatowe przyjechali także m.in. burmistrz Wojciech Ziętkowski, wójtowie Andrzej Janicki (Krzykosy) i Krzysztof Urbas (Zaniemyśl) oraz komendanci powiatowi policji i straży pożarnej - inspektor Paweł Wawrzyniak i brygadier Jarosław Kuderczak. Obecnie byli radni i sołtysi oraz szefowie jednostek z całego powiatu.
Obrzęd dożynkowy poprowadził Zespół Pieśni i Tańca "Chludowianie". Zespół zaprezentował też pokaz na zakończenie części oficjalnej.
Wcześniej jednak - jak to jest w zwyczaju w Dominowie - zasłużeni rolnicy otrzymali podziękowania od wójta. Podziękowania otrzymali: Henryka Najdek z Rusiborka, Bogdan Jędraszak z Rusiborza, Karol Kazecki z Karolewa, Zenon Kozubski z Orzeszkowa, Marek Krotofil z Dzierżnicy, Wojciech Suchorski z Poświątnego, Kazimierz Szuba z Nowojewa, Zbigniew Stachowiak z Gablina, Wiesław Grześkiewicz z Dominowa i Dariusz Grzegorzewicz z Murzynowa Kościelnego.
Po obrzędzie organizatorzy zaplanowali program animacyjny dla dzieci i młodzieży, który poprowadzi Arttego. Podobał się pokaz w ich wykonaniu, a potem dzieci mogły się uczyć żonglować, czy kręcić talerzem na kiju.
Piękny koncert dała Orkiestra Dęta Ochotniczej Straży Pożarnej ze Środy. Na scenie zaprezentowały się uzdolnione młode wokalistki ze Ślesina. Z kolei młodzi sportowcy z Klubu Karate Shinobi Dominowo dali pokaz swoich umiejętności w karate.
Padający chwilami deszcz utrudniał zabawę, ale dzieci nie zważały na pogodę, bo decyzją starosty M. Bednarza i wicestarosty Piotra Kasprzaka część dmuchańców była za darmo.
Kiepska pogoda nie miała żadnego wpływu na sprzedaż losów w trzech loteriach fantowych, którą zorganizowało Stowarzyszenie na rzecz Mieszkańców Gminy Dominowo „Bona Fides". W każdej z trzech loterii było po 350 losów, które sprzedały się błyskawicznie. Losowanie loterii przyciągnęło tłumy. Nic dziwnego - wśród nagród były meble, rowery, odkurzacze, żelazka i wiele innych. Ostatecznie narożnik pojechał do Wrześni. Jedna kanapa trafiła do Michałowa (co ciekawe, przed rokiem ten sam szczęśliwiec również wygrał kanapę), a druga do Dzierżnicy.
Wieczorem rozpoczęły się występy discopolo. Najpierw zagrał i zaśpiewał zespół Next.
Prawdziwe szaleństwo rozpoczęło się, gdy na scenie pojawiła się gwiazda wieczoru, czyli Piękni i Młodzi. Na stadionie był już tłum widzów - około czterech tysięcy. Ci, którzy przyjechali przed samym koncertem nie mieli szans, by zaparkować auto w okolicy stadionu. Ostatni parkowali w sąsiedniej wiosce, czyli w Chłapowie, czyli kilometr od stadionu. Wszyscy bawili się świetnie - klaszcząc, śpiewając, tańcząc wraz ze swoim ulubionym zespołem.
Po koncercie gwiazdy do późnej nocy trwała zabawa pod chmurką z zespołem Sekret.
Patronat prasowy nad udanymi dożynkami w Dominowie sprawowała "Gazeta Średzka".
J. Krzeminski