Policjanci ze Środy interweniowali w sprawie rozrabiającej w mieście grupy młodzieży. Jak ustalili mundurowi, łobuzy ukradły z zakładu pracy gaśnice i wypsikały w pobliżu bloków. O karze dla nastolatków zadecyduje Sąd Rodzinny

Pod koniec lutego policjanci otrzymali od mieszkanki Środy zgłoszenie o grupie młodzieży rozrabiającej w centrum miasta. Mundurowi sprawdzili teren i w rejonie ulicy Lipowej znaleźli czterech chłopaków w wieku od 13 do 15 lat. Okazało się, że nastolatki przeskoczyły przez płot na teren znajdującego się tam zakładu. Dwóch z nich ukradło z budynku dwie gaśnice, a potem uciekło. Chłopacy opróżni gaśnice ze środka gaśniczego w okolicy pobliskiego bloku, a puste pojemniki wyrzucili.

Rozrabiaki później tłumaczyli policjantom, że wcale nie chcieli ukraść sprzętu przeciwpożarowego, zrobili to dla głupiego żartu. Policjanci zajmujący się problematyką nieletnich skierowali sprawę do Sądu Rodzinnego.

(r)