W sobotę zmarł Tadeusz Patecki, rzemieślnik, przez 19 lat starszy Cechu Rzemiosł Różnych w Środzie. Znany jako aktywny działacz Rodzin Katyńskich, a także jako budowniczy kościołów
Tadeusz Patecki urodził się 25 sierpnia 1935 roku w Koźminie Wielkopolskim - syn Zygmunta i Zofii z domu Otworowskiej. Z zawodu i z wyboru był rzemieślnikiem, mistrzem blacharsko - dekarskim. Z zamiłowania - społecznik. Od 1960 roku szczęśliwy mąż Marii, ojciec dwóch córek - Barbary i Ewy, teść Andrzeja i Leszka, trzykrotny dziadek i dumny pięciokrotny pradziadek.
Jak sam o sobie pisał: "Posiadam wykształcenie: średnie, techniczne, mistrzowskie w zawodzie blacharsko-dekarskim, uprawnienia budowlane w specjalności architektonicznej i konstrukcyjno - inżynierskiej. Jestem emerytowanym przedsiębiorcą firmy ogólnobudowlanej BLACH-DEK BUD w Środzie, którą sam założyłem. Naukę zawodu zdobywałem w rodzinnym rzemieślniczym warsztacie. Uczęszczałem równocześnie do Liceum Ogólnokształcącego w Koźminie Wielkopolskim (1949-1953), co zakończyłem zdaniem matury. Trudne warunki materialne nie pozwoliły mi na podjęcie studiów wyższych."
Treść swojego życia zbudował wokół dwóch kwestii - zbrodni katyńskiej (jego teść mjr. Stefan Tomaszewski był jeńcem obozu w Starobielsku i został zamordowany w Charkowie) oraz prac rzemieślniczych, zwłaszcza tych poświęconych kościołowi. T. Patecki był budowniczym kościoła pw. św. Józefa. Z dumą wspominał budowę wielkiego kościoła Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny na Ratajach. - Poszło tam 15 ton miedzi - mówił z dumą. W Środzie przez 30 lat, we współpracy z ks. proboszczem Aleksandrem Raweckim, wykonywał remonty w średzkiej kolegiacie. Jego chlubą była attyka na wieży kolegiaty. T. Patecki przeprowadził też całościowy remont kościoła w Winnej Górze. W ostatnim czasie T. Patecki był kierownikiem nadzoru budowy klasztoru karmelitów bosych w Zwoli koło Zaniemyśla.
Za zasłużoną i oddaną pracę w tych dwóch obszarach został uhonorowany licznymi nagrodami, wyróżnieniami i medalami. Otrzymał m.in.: Odznakę Honorową Miasta Poznania, Brązowy Krzyż Zasługi, Odznakę Honorową "Za Zasługi w Rozwoju Województwa Poznańskiego", Honorową Odznakę Przyjaciół Harcerstwa, Złotą Odznakę „Za zasługi w rozwój rzemiosła wielkopolskiego", Odznakę Honorową Sybiraka, Krzyż Zasługi Semper Fidelis, Honorową Odznakę Rzemiosła, Medal „Pro Memoriam", Medal Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej, Złoty Medal im. Jana Kilińskiego za zasługi dla rzemiosła polskiego, Medal „Pro Patria", Odznakę Honorową za zasługi dla Województwa Wielkopolskiego, Szablę Kilińskiego i Srebrny Medal "LABOR OMNIA VINCIT". Znany był również w Środzie. Otrzymał medal "Ad valorem" oraz medal „Środa Maioris Poloniae Gratias Agit Et Meminit".
Od 1995 roku był aktywnym członkiem Rodzin Katyńskich w Poznaniu. W dwóch kadencjach był zastępcą prezesa Stowarzyszenia Katyń w Poznaniu oraz zasiadał w zarządzie Federacji Rodzin Katyńskich w Warszawie. Od roku 2001 aż do śmierci pełnił funkcję prezesa Stowarzyszenia Katyń w Poznaniu, integrując członków rodzin do różnych form przekazywania i utrwalania pamięci o ofiarach ludobójstwa katyńskiego. Przyczynił się do budowy Pomnika Katynia i Sybiru w ogrodzie zamkowym w Poznaniu oraz kaplicy katyńskiej w krużgankach kościoła ojców dominikanów w Poznaniu. Działał aktywnie w komitecie budowy Pomnika Państwa Podziemnego i AK w Poznaniu, pełniąc przy tym społecznie funkcje kierownika jego budowy. Wspólnie z sybirakami budował Pomnika Golgoty Wschodu na os. Wichrowe Wzgórze w Poznaniu. W Środzie postarał się o nazwanie jednego z rond nazwą Ofiar Katynia i Sybiru. Był członkiem Wojewódzkiej Rady Kombatantów i Osób Represjonowanych.
Cechowała go ogromna wola życia - mimo problemów zdrowotnych, tak dokuczających mu w ostatnich latach, nie dawał sobie przyzwolenia na odpoczynek.
Przez 45 lat pielgrzymował do Biechowa, kiedyś pieszo, a później swoim samochodem zamykał i zabezpieczał kolumnę pielgrzymów.
Pogrzeb T. Pateckiego odbył się we wtorek w Koszutach.
krzem