Choć od zakończenia II wojny światowej minęło już ponad 70 lat, na polach wokół Środy ciągle znajdowane są niewypały. Całe szczęście, że zazwyczaj są to tylko hitlerowskie bomby ćwiczebne. Bezwzględnie jednak należy w przypadku takiego znaleziska zachować ostrożność i poinformować o nim policję
Tym razem kolejne niewypały znalazł Krzysztof Nowakowski, który na przedłużeniu ulicy Lotniczej poszedł na spacer. Tuż przy polu ziemniaków zobaczył dziwny przedmiot przypominający bombę. Jego przypuszczenia się potwierdziły.
W sumie na miejscu znaleziono cztery pociski. Są to betonowe bomby ćwiczebne.
Bomba ćwiczebna to specjalna bomba lotnicza stosowana podczas szkolenia w bombardowaniu. Konstrukcyjnie podobna jest do bomby orientacyjno - sygnalizacyjnej. Zamiast ładunku bojowego wyposażona jest w środek błyskowo - dymny, który sygnalizuje miejsce upadku bomby ćwiczebnej. Do znaczenia toru lotu bomby może służyć specjalny smugacz. Niekiedy korpus bomby ćwiczebnej wykonany jest z betonu, tak jak w przypadku bomb często znajdowanych w okolicach Środy.
O znalezisku została poinformowana policja. Bomby wczoraj zabrali z pola saperzy.
(k)