Mimo wieczornego deszczu dożynki gminne, które w tym roku odbyły się w Mącznikach, można uznać za bardzo udane. Wieczornego koncertu gwiazdy wieczoru - Eleni - słuchały rzesze mieszkańców Środy i okolic
Niedzielne dożynki rozpoczęły się już o godz. 14:00 barwnym korowodem dożynkowym, który pod przewodnictwem Orkiestry Dętej w Środzie przeszedł z kościoła przed ołtarz polowy. Dziękczynnej Eucharystii przewodniczył proboszcz parafii w Mącznikach ks. Michał Lewandowski, który podczas homilii podkreślał, że święto plonów powinno być przeżywane w radości, ale też z pokorą. Proboszcz parafii w Mącznikach powitał biorących udział w uroczystościach przedstawicieli władz wojewódzkich oraz powiatowych i gminnych, na czele z organizatorem dożynek burmistrzem Piotrem Mielochem oraz jego zastępcą Marią Mieszczak oraz starostą Ernestem Iwańczukiem i jego zastępcą Małgorzatą Wiśniewską-Zabłocką. W uroczystości uczestniczyli również sołtysi, rolnicy, delegacje z wieńcami dożynkowymi, przedstawiciele służb mundurowych, jednostek i zakładów budżetowych, Cechu Rzemiosł Różnych, stowarzyszeń i organizacji pozarządowych. Starostami tegorocznych średzkich dożynek gminnych byli Iwona Plucińska oraz Marian Krajewski.
Po poświęceniu wieńców dożynkowych rozpoczęła się obrzędowa część uroczystości, podczas której poszczególne sołectwa oraz gmina Środa zaprezentowały przyniesione wieńce. Nie zabrakło też ludowych tańców i przyśpiewek.
W części artystycznej dożynek nie mogło oczywiście zabraknąć występów lokalnych artystów. Dla coraz liczniej gromadzącej się publiczności zagrała Orkiestra Dęta w Środzie, zatańczyły podopieczne Natalii Zys oraz zaśpiewała i zagrała kapela Średzioki.
Wieczorem na scenie pojawiła się gwiazda wieczoru, czyli Eleni wraz z zespołem muzyków. Mimo siąpiącego deszczu na łące przed sceną (pod parasolami i dachami namiotów) zgromadziły się rzesze miłośników greckich klimatów, śpiewających razem z wokalistką jej znane i bardzo lubiane przeboje. Wybrzmiały m.in. dźwięki tańca Greka Zorby, odtańczonego zarówno na scenie, jak i przed nią.
Pogarszająca się aura nie zburzyła bynajmniej bardzo pogodnego klimatu imprezy. Na łące za kościołem stanęły liczne punkty gastronomiczne i stoiska, dzieci miały okazję wyszaleć się na dmuchańcach i spróbować słodkości. Na koniec zaś, aż do godz. 23:00, mnóstwo ludzi świetnie bawiło się podczas zabawy tanecznej przy muzyce na żywo w wykonaniu zespołu Ale Granie.
H. Sowa