Twórczość Olgi Tokarczuk była tematem przewodnim pierwszego w tym roku spotkania, na które średzian zaprosiło Średzkie Towarzystwo Kulturalne. Usłyszeć można było sporo ciekawych cytatów z opowiadań i książek polskiej noblistki
To ŚTK zainaugurowało tak naprawdę Rok Olgi Tokarczuk w powiecie średzkim. Uchwałę w tej kwestii radni powiatowi (zdecydowaną większością głosów, przy 3 wstrzymujących radnych z klubu PiS) podjęli podczas styczniowej sesji, ale do dziś nie wiadomo, w jaki sposób będzie to realizowane. Harmonogram imprez jest na etapie tworzenia.
ŚTK postanowiło nie czekać i porozmawiać o literaturze Olgi Tokarczuk, noblistki za rok 2018. Rozpoczynając poniedziałkowe spotkanie w Ośrodku Kultury prezes ŚTK Bożenna Urbańska zwróciła uwagę na jeszcze jednego ważnego patrona roku 2020. Sejm RP ogłosił rok 2020 rokiem profesora Romana Ingardena. - Zbitka tych dwóch osobowości to jest coś tak genialnego, że nic bardziej wspaniałego nie może się chyba nam w tym 2020 roku wydarzyć - mówiła B. Urbańska. Prezes ŚTK krótko przypomniała sylwetkę wybitnego filozofa, jednego z najwybitniejszych polskich umysłów w XX wieku. Później mikrofon, na chwilę, przejęła Hanna Sęk.
Fragmenty dzieł Olgi Tokarczuk czytali członkowie ŚTK. 10 osób prezentowało ważne dla nich słowa. Przy okazji „Ksiąg Jakubowych" była też uczta dla ciała w postaci chałki. Pomiędzy słowami brzmiała muzyka. Standardy, fragmenty z musicalu „Skrzypek na dachu", melodie klezmerskie oraz własne kompozycje, grał na skrzypcach lub fortepianie, a nawet śpiewał Marek Kański.
Bez wątpienia była to ciekawa literacka uczta. Szkoda, że wzięli w niej udział przede wszystkim członkowie stowarzyszenia i osoby z zaprzyjaźnionego już ośrodka Rodak. Osoby z zewnątrz policzyć można było na palcach. - Musimy sobie pogratulować, że przyszliśmy. Że jesteśmy mądrzy, nie boimy się złej pogody i choć może nie domagamy - przyszliśmy posłuchać pięknych tekstów Olgi Tokarczuk - mówiła prezes ŚTK.
sen