Pisarka Ałbena Grabowska była tydzień temu gościem średzkiej Biblioteki Publicznej. Autorka „Stulecia Winnych" okazała się wspaniałą rozmówczynią
Sporo osób zebrało się w sali biblioteki na styczniowym spotkaniu literackim. Tym razem bohaterką wieczoru była Ałbena Grabowska, z wykształcenia lekarz neurolog, epileptolog, doktor nauk medycznych, a z pasji autor powieści, sag rodzinnych, kryminałów, reportaży oraz bajek terapeutycznych.
Spotkanie z popularną pisarką było niezwykle ciekawe i pełne emocji. Autorka chętnie dialogowała z publicznością na temat ulubionych postaci z jej książek. Widzowie nie szczędzili pochwał, ale sugerowali też swoje pomysły na kontynuacje wątków czy wręcz tematów nowych powieści. Gościa pytano o wszystko - o pracę jako lekarza neurologa z rzadką specjalnością epileptyczną, o godzenie życia zawodowego z pisaniem oraz organizacją życia domowego i wychowywaniem trójki dzieci. Publiczność pytała też o jej bułgarskie korzenie (po mamie) i o plany na następne książki.
Grabowska bawi się formą i tematami. Przyznała, że teraz chyba czas na powieści o mężczyznach, może nawet na męską sagę rodzinną. Jedynie na poezję w jej wykonaniu lepiej nie liczyć, choć ujawniła, że popełniła kilka utworów do szuflady.
Był też czas na podpisywanie książek (tych licznie przyniesionych z domu i tych kupionych tego wieczoru w bibliotece) oraz na indywidualne rozmowy z czytelnikami. Pisarka okazała się bardzo ciekawym rozmówcą, łatwo wchodziła w kontakt z widownią, sporo żartowała i dyskutowała z czytelnikami.
Jak przyznaje dyrektor Małgorzata Walasek, która spotkanie z pisarką poprowadziła, w średzkiej bibliotece znajduje się sporo książek Grabowskiej, które będzie można wypożyczać po otwarciu (10 lutego) wypożyczalni dla dorosłych.
(so)