Wydawnictwo Muza wydało piękną publikację „Nasi Nobliści. 56 laureatów znad Wisły, Odry i Niemna", której autorami są Maria i Przemysław Pilichowie. W gronie omówionych noblistów nie tylko jest urodzony w Środzie Klaus von Klitzing, ale znalazł się nawet na okładce książki w gronie takich ikon jak Wisława Szymborska, Olga Tokarczuk, Czesław Miłosz i Maria Curie-Słodowska
Małżeństwo Maria i Przemysław Pilichowie wydali książkę o pochodzących z Polski noblistach już drugi raz. Tym razem jest wydanie rozszerzone, uzupełnione i uaktualnione, bo znalazł się nim rozdział o najnowszej polskiej laureatce Nagrody Nobla - Oldze Tokarczuk. Jest to publikacja rozszerzona. „Nasi Nobliści" to dzieło to posągowe - liczy aż 576 stron w twardej oprawie.
W stosunku do poprzedniej publikacji notki o noblistach zostały uzupełnione. Widać to na przykładzie opowieści o K. Klitzingu, który urodził się 28 czerwca 1943 roku w średzkim szpitalu. W książce znajdziemy reprodukcję jego oryginalnego aktu urodzenia. Warto wiedzieć, że dziadek noblisty Bogislaw był starostą powiatu Oborniki, a w 1921 roku przyjął polskie obywatelstwo. Ojciec Klausa, Bogislaw junior, zwany Olafem był oficerem wojska polskiego, a ukończył szkołę oficerską w Jarocinie. Po ukończeniu studiów na wydziale rolniczo - przyrodniczym pracował później jako rzeczoznawca w nadleśnictwie Klęka, a mieszkał wraz z rodziną w Chociczy. Pod koniec wojny został wcielony do Wermachtu, a walczył głównie we Włoszech. W książce znajdziemy zdjęcie kilkumiesięcznego Klausa na rękach opiekunki w Chociczy w 1943 roku.
W 2006 roku odwiedził Środę. Motorem napędowym jego wizyty była Bogusława Deiksler, która od wielu lat prowadzi korespondencję listowną z noblistą. Autorzy książki dziękują jej za udostępnione materiały. Swój wkład miał również Jarosław Krzeminski, który użyczył autorom zdjęcia ze spotkania K. Klitzinga w Środzie oraz fotografię tablicy pamiątkowej na średzkim szpitalu. Obydwoje średzianie otrzymali już autorskie egzemplarze książki z dedykacją od autorów.
Publikację na pewno warto mieć, bo warto pamiętać o nobliście ze Środy. Tym bardziej, że to zaledwie jeden z czterech obecnie żyjących laureatów Nagrody Nobla, którzy urodzili się w Polsce. Oprócz K. Klitzinga są to Lech Wałęsa, Olga Tokarczuk i Andrew Schally. Ten ostatni to amerykański biochemik, urodzony w 1926 roku w Wilnie, syna generała Wojska Polskiego, który był szefem gabinetu prezydenta Ignacego Mościckiego. A. Schally (urodził się jak Andrzej Wiktor Schally) otrzymał w 1977 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny za odkrycie zjawiska wydzielania hormonów w podwzgórzu mózgu oraz badanie ich budowy i czynności, co zapoczątkowało neuroendokrynologię.
krzem