PIŁKA NOŻNA, III LIGA. W sobotę 23 lutego piłkarze Polonii rozegrali kolejne spotkanie kontrolne tej zimy. Tym razem rywalem zespołu ze Środy był bardzo dobrze znany polonistom Sokół Kleczew. Na ten mecz trener zabrał ze sobą 19 średzkich piłkarzy
Spotkanie od początku było bardzo wyrównane i nie obfitowało w wiele sytuacji bramkowych. Dopiero w 13. minucie po błędzie w bocznym sektorze boiska jeden z zawodników Sokoła posłał piłkę wzdłuż bramki Polonii, a ustawiony na 5. metrze Marcel Koziorowski dopełnił formalności kierując ją obok Łukasza Radlińskiego. Siedem minut później ponownie błąd w obronie popełnili poloniści i bezlitośnie wykorzystał go Marcel Koziorowski, który skierował piłkę do średzkiej bramki. Poloniści próbowali odrabiać straty, ale rywale dobrze się bronili.
W 28. minucie Krystian Pawlak pięknym balansem minął dwóch zawodników Sokoła i posłał piłkę w pole karne, a tam na uderzenie z powietrza zdecydował się Adam Gajda. Uderzenie nad poprzeczką przeniósł bramkarz Sokoła. W 37. minucie ponownie błąd popełnili średzcy obrońcy, ale tym razem fantastyczną interwencją popisał się Radliński, który uchronił zespół przed stratą trzeciej bramki. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie i na krótką przerwę oba zespoły schodziły przy dwubramkowym prowadzeniu Sokoła.
W przerwie w Polonii nastąpiło kilka zmian. Na boisku pojawili się Przemysław Frąckowiak, Jakub Gwit, Igor Jurga i Krzysztof Bartoszak. Od początku Polonia zaatakowała rywala i próbowała zmniejszyć rozmiary porażki. W 55. minucie ładną piłkę w pole karne do Bartoszaka posłał Jakub Wilk, ale ta po strzale średzkiego napastnika przeleciała nad poprzeczką.
Cztery minuty później sfaulowany w polu karnym został Luis Henriquez i sędzia podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Bartoszak i pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali. W 61. minucie z rzutu wolnego z około 22 metrów uderzył Wilk, a piłka zatrzymała się na poprzeczce bramki rywali.
W 65. minucie, po szybkiej akcji całego zespołu, na bramkę uderzył Jurga, a piłka po raz drugi zatrzepotała w siatce bramki rywali. Trzy minuty później dwójkowa akcja Henriquez - Bartoszak zakończyła się uderzeniem tego drugiego, a piłka minimalnie minęła słupek bramki rywali. Mimo olbrzymiej przewagi zespołu do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie. Polonia zremisowała z Sokołem Kleczew 2:2.
Polonia zagrała w składzie: Radliński (46. Frąckowiak), Henriquez, Borucki (65. Błaszak), Skrobosiński (65. Wujec), Kozłowski (46. Gwit), Zgarda, Kujawa (63. Nowak), Gajda (65. Chopcia), Wilk, Pawlak (46. Bartoszak), Górzyński (46. Jurga).