PIŁKA NOŻNA, III LIGA. W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa na boisku w Gnieźnie zmierzyli się z ostatnim w ligowej tabeli Mieszkiem. Mimo że zanosiło się na jednostronny pojedynek lidera z czerwoną latarnią, to nie można było zbyt wcześnie dopisywać sobie kompletu punktów
Spotkanie wyśmienicie rozpoczęli poloniści, którzy niemal rzucili się na rywala i zepchnęli zespół Mieszka do głębokiej defensywy. W 7. minucie po dośrodkowaniu Oskara Kozłowskiego piłkę do bramki rywali skierował Damian Buczma. Nie minęło pięć minut, a Polonia prowadziła już 2:0. Z rzutu rożnego piłkę w pole karne dośrodkował Buczma. a ładnym strzałem głową do bramki futbolówkę skierował Adam Borucki.
Prowadzenie 2:0 nie zadowalało polonistów, którzy w dalszym ciągu odważnie i mocno atakowali bramkę rywala. W 19. minucie Krzysztof Biegański wykorzystał zamieszanie w polu karnym rywali i precyzyjnym strzałem pod poprzeczkę bramki rywali podwyższył prowadzenie średzkiego zespołu. W tym fragmencie gry Polonia dominowała niepodzielnie, a Mieszko miał niejednokrotnie problemy z opuszczeniem własnej połowy boiska.
W 39. minucie po podaniu Jędrzeja Kujawy prawą stroną boiska przedarł się Biegański, a jego dośrodkowanie w pole karne do nadbiegającego Krystiana Pawlaka bramkarz Mieszka sam sobie wepchnął do bramki. Polonia prowadziła 4:0. Jeszcze przed przerwą rywale zniwelowali nieco straty, a na listę strzelców wpisał się Jakub Hoffmann, który pokonał Mateusza Janczara. Prowadzeniem 4:1 Polonii zakończyła się pierwsza część spotkania.
W przerwie meczu nastąpiły trzy zmiany. Boisko opuścili Szymon Zgarda, Buczma i Borucki, a na placu gry pojawili się Piotr Wujec, Tomasz Ceglewski i Szymon Sobkowiak. Po tych zmianach tempo gry średzkiego zespołu nieco spadło i do głosu częściej dochodzili rywale, ale dobrze z ich akcjami radził sobie średzki blok defensywny. W 67. minucie w polu karnym rywali dryblował Oskar Kozłowski i obrońcy zdołali mu wybić piłkę, ale dopadł do niej Luis Henriquez i pewnym strzałem z 16. metra umieścił piłkę - po raz piąty w tym meczu - w bramce Mieszka.
To nie był koniec strzeleckich popisów Polonii tego dnia. W 83. minucie kropkę nad „i" postawił Michał Górzyński, który wykorzystał świetne podanie Biegańskiego i z bliska wpakował piłkę do bramki rywali. Ostatecznie Polonia pokonała Mieszka 6:1 i utrzymała pozycję lidera trzecioligowych rozgrywek.
krzem
Mieszko Gniezno - Polonia Środa 1:6 (1:4)
Polonia: Janczar, Henriquez, Borucki (46. Wujec), Onsorge, Kozłowski, Zgarda (46. Sobkowiak), Nowak (59. Szynka), Kujawa, Buczma (46. Ceglewski), Pawlak (70. Górzyński), Biegański.
Bramki: dwie Krzysztof Biegański (19. i 39.), Damian Buczma (7.), Adam Borucki (12.), Luis Henriquez (67.) i Michał Górzyński (83.)