WYŚCIGI SAMOCHODOWE. Jakub Szablewski debiutuje w wyścigach samochodowych w KIA Platinum Cup. Nasz zawodnik był rewelacją soboty 1 września. Na czeskim Autodromie Most był trzeci w Q3
Wyścigi odbywały się w trudnych warunkach. Po nocnych opadach deszczu podczas pierwszej części kwalifikacji kierowcy musieli zmagać się z mokrym torem. W tych warunkach najlepiej poradził sobie Filip Tokar, który w pokonanym boju zostawił Konrada Wróbla. Deszcz ponownie pojawił się przed startem drugiej części kwalifikacji, co oznaczało, że kierowcy ponownie zmierzą się na mokrej nawierzchni. Tym razem najlepszym czasem popisał się Konrad Wróbel, który na swoim ostatnim pomiarowym okrążeniu pokonał Filipa Tokara.
Pogoda nie była łaskawa dla zawodników i również trzecia, decydująca część kwalifikacji, odbyła się na mokrej nawierzchni. Na niej bezkonkurencyjni byli Filip Tokar i Konrad Wróbel. Lider klasyfikacji sezonu musiał uznać wyższość rywala i pogodzić się ze stratą 0,036 sek.
Trzecie miejsce zajął, reprezentujący Aeroklub Leszczyński, Jakub Szablewski, który stracił do najszybszego 0,886 sek. Młody kierowca zadebiutował w KIA Platinum Cup podczas poprzedniej rundy na Slovakiaringu.
- Jest naprawdę dobrze. Nie ma, co ukrywać, że jestem bardzo szczęśliwy. Lekko zaskoczył mnie taki obrót sprawy, ale z drugiej strony lubię jeździć w deszczu. Już w kartingu potrafiłem wykorzystać takie warunki. Gdy zaczęło padać, byłem bardzo zadowolony i wiedziałem, że będzie dobrze. Na jutro zapowiadane są mocne opady i mam nadzieję, że wykorzystam to - mówił Jakub Szablewski dla oficjalnej strony KIA Platinum Cup.
Niedziela 2 września ponownie przywitała zawodników deszczem. Do szóstego okrążenia na czele znajdował się Filip Tokar, ale po kontakcie z Lukasem Keilem spadł on na drugie miejsce kosztem Niemca, który nie oddał prowadzenia i jako pierwszy przekroczył linię mety. Drugi był wspomniany Tokar, a trzeci Konrad Wróbel.
Na czwartym miejscu do mety dotarł Marek Begier. Po zaciętym boju o pół sekundy pokonał on Jakuba Szablewskiego. Szóste miejsce Jakuba Szablewskiego to bez wątpienia wielkie osiągnięcie i doskonały prognostyk na przyszłość.
(r)