O złym stanie Strugi Średzkiej na bagnach mówi się już od wielu lat. Temat powraca regularnie zwłaszcza w mediach społecznościowych, gdzie mieszkańcy wielokrotnie zwracali uwagę na tragiczną jakość płynącej tam wody. Z zapowiedzi Urzędu Miejskiego wynika, że wkrótce rejon ten będzie oczyszczany
Obszar Chronionego Krajobrazu „Bagna Średzkie" to częste miejsce spacerów wielu średzian. W dyskusjach i rozmowach prowadzonych przez mieszkańców, zwłaszcza w internecie powraca co jakiś czas dyskusja na temat stanu Strugi Średzkiej płynącej wzdłuż nowopowstałej ścieżki edukacyjnej.
Struga od wielu lat przypomina jednak bardziej ściek. Spacerując po kładce zobaczymy jak wylewają się niej sino-szare płyny o niezwykle nieprzyjemnym zapachu. Sytuacja ma miejsce już od wielu lat, a jak relacjonują internauci w różnych wpisach na Facebooku temat raczej nie jest podejmowany przez odpowiednie organy pomimo nagłaśniania.
O ustosunkowanie się do sprawy poprosiliśmy Referat Rolnictwa i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Środzie. - Problem z odpływem kanalizacji deszczowej jest nam znany. Wielokrotnie podejmowaliśmy działania zmierzające do jego usunięcia. Odpływ przy ścieżce pieszej do Strugi Średzkiej w najbliższym czasie zostanie oczyszczony. Po rozmowach ze Związkiem Spółek wodnych możemy powiedzieć, że planowane jest kompleksowe oczyszczenie Strugi Średzkiej - czytamy w wiadomości podpisanej przez zastępcę burmistrza Marię Mieszczak.
Czyszczenie ma być wspierane finansowo przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Na realizację zadania z pewnością czeka wielu tamtejszych przechodniów, którzy liczą że wkrótce spacery w tamtym rejonie nie będą kojarzyły się głównie z przykrymi zapachami i równie mało przyjemnymi widokami w cieku wodnym.
- Do rowu przy ścieżce pieszej spływa woda deszczowa kanalizacją deszczową z dużej części miasta, dlatego nie możemy wykluczyć też awarii lub przelewu jednego z wielu zbiorników bezodpływowych nieczystości ciekłych z terenu miasta co niestety jest bardzo trudne do stwierdzenia - wspomina również Referat Rolnictwa i Ochrony Środowiska.
W sprawę mocno zaangażował się jeden z naszych czytelników, który w ramach prywatnych możliwości postanowił pobrać próbkę płynącej wody do badań laboratoryjnych. Znane są ich wstępne wyniki.
-Jako mieszkaniec jestem zaniepokojony brakiem monitoringu przez gminę substancji potencjalnej degradacji materii organicznej, które mogą wpływać niekorzystnie na teren chroniony Bagien Średzkich. Pobrana próbka wody ma odczyn alkaliczny, natomiast opady deszczowe powinny mieć odczyn obojętny lub lekko kwaśny. To wartości niepokojące - mówi „Średzkiej" czytelnik.
Problem tego miejsca to jednak nie tylko sytuacja cieku wodnego. Kolejna trudna kwestia jest niestety spowodowana przez niesfornych spacerowiczów, którzy miejsce regularnie zaśmiecają, przez co nie trudno znaleźć na obszarze ciekawie wykonanej ścieżki edukacyjnej szklane butelki, czy puszki po piwie.
Pozostaje mieć nadzieję, że odpowiednie instytucje zadbają o teren Strugi Średzkiej i monitorowanie jej stanu. Miejsce jest w końcu odwiedzane nie tylko przez mieszkańców Środy, ale jak się okazuje również okolicznych miejscowości.
KK