Zaczęło się od starych zdjęć z pochodów pierwszomajowych, zamieszczonych na profilu facebookowym szkoły. Zainteresowanie przeszło wszelkie oczekiwania, a absolwenci „Trójki" wciąż pragną więcej. Jak się okazuje, zdjęcia pochodzą z prywatnych zbiorów byłych nauczycieli, absolwentów oraz ze szkolnych kronik
Na Facebooku „Trójki" sukcesywnie zamieszczane są zdjęcia „z dawnych lat". Wspominanie zaczęło się z końcem kwietnia, kiedy na profilu pojawiły się zdjęcia z pochodów pierwszomajowych. Od razu pojawiły się komentarze, absolwenci rozpoznawali na zdjęciach siebie, swoich nauczycieli i kolegów. - Nie spodziewałam się aż takiego odzewu. Tym bardziej się cieszę, że pomysł chwycił, bo sama uwielbiam wspomnienia - mówi Barbara Zimowska-Ciupka, nauczycielka z Trójki, zajmująca się zamieszczaniem zdjęć na szkolnym profilu facebookowym. Jak podkreśla, zbieranie archiwalnych zdjęć rozpoczęło się w 2014 roku, przy okazji świętowania przez szkołę 50-lecia funkcjonowania w budynku przy ul. 20 Października 2 (od 1964 roku). Społeczność szkolna zachęcała wtedy do przesyłania zdjęć z tego okresu, ale również z lat wcześniejszych, bowiem Szkoła Podstawowa nr 3 w Środzie istnieje od 1946 roku (przez pierwsze lata lekcje odbywały się w barakach przy ul. Lipowej). Pozyskane zdjęcia można było oglądać podczas wystawy fotograficznej z okazji jubileuszu 50-lecia szkoły, zorganizowanej w salach lekcyjnych i na korytarzach budynku. Zdjęcia pozyskane zostały od absolwentów i nauczycieli. Zeskanowane - stanowią obecnie bardzo ciekawe archiwum, z którego korzysta B. Zimowska-Ciupka przy zamieszczaniu zdjęć na Facebooku. Jak sama jednak dodaje, jednym z największych archiwów fotograficznych dotyczącym szkoły dysponuje Eugenia Wojtczak - emerytowana nauczycielka "Trójki".
- Pracę w „Trójce" zaczęłam w 1956 roku. Od początku robiłam zdjęcia, sporo zdjęć zrobił też mój mąż. Mam fotografie z wmurowania kamienia węgielnego pod nowy budynek szkoły, z jej otwarcia, z wręczenia sztandaru, z wszelkich uroczystości, w których brali udział ważni tego czasu, jak np. pan Miłostan. Ale też takie klasowe „imprezy" - wycieczki, konkursy, baliki, rozpoczęcia i zakończenia roku. Nie robiłam jedynie „zbiorówek" klas, tym zajmował się pan Józef Odalanowski. Dlatego zbiorcze zdjęcia klas są jego autorstwa. W sumie od 1956 roku uzbierało mi się sporo archiwalnych albumów, całkiem pokaźna historia - przyznaje średzianka, która prawie o każdym zdjęciu jest w stanie opowiedzieć osobną historię.
Właśnie korzystając m.in. z archiwum E. Wojtczak, uczniów oraz nauczycieli B. Zimowska-Ciupka zamieszcza zdjęcia na szkolnym Facebooku. - Dlaczego Facebook? Bo jest to miejsce pozwalające na pozostawienie komentarzy, będących niejednokrotnie dowodem na to, jak chętnie wraca się do minionych lat, ile przyjemności sprawia ludziom odnalezienie siebie w gronie koleżanek i kolegów z klasy na baliku karnawałowym, na wycieczce klasowej lub w szeregach pierwszomajowego pochodu. W tej chwili zamieszczam zdjęcia tematyczne - klasowe zbiorówki, wycieczki czy zdjęcia w szkolnych mundurkach. Wszystkie zyskują mnóstwo komentarzy. To swoista rywalizacja - kto rozpozna jak najwięcej osób ze zdjęcia. Zresztą swego czasu były takie konkursy - wstawiałam zdjęcie i np. do godz. 22:00 trzeba było odesłać odpowiedź, kto jest na zamieszczonej fotografii. Być może to powtórzymy - zapowiada B. Zimowska-Ciupka.
Historia zapisana w kronikach
Osobne źródło stanowią szkolne kroniki. Tutaj walorem są już nie tylko zdjęcia, ale opisy szkolnych uroczystości, pisane niejednokrotnie pięknym, kaligraficznym pismem. Często zamiast zdjęć zamieszczane były całkiem dobre ilustracje, rysunki. Kroniki zawierają sprawozdania z działalności szkoły, dni patrona, konkursów, szkolnych przedstawień, balów karnawałowych i rozgrywek sportowych. Bardzo ważną część kronik zajmują relacje z zawodów sportowych rangi wojewódzkiej i krajowej, w których laury zdobywali uczniowie Trójki. Sporo stron zajmują też zdjęcia i podpisy „przodujących absolwentów klas ósmych", czyli uczniów z najlepszymi świadectwami.
W kronikach widnieją też wpisy członków samorządów szkolnych oraz relacje klas, które zostawały na miesiąc „gospodarzami szkoły". Niektóre klasy wpadały na nietuzinkowe pomysły obchodów różnych uroczystości. Dla przykładu pod datą 1 listopada 1986 czytamy: „Obejmując władzę w szkole wszyscy przyszliśmy z kluczami zawieszonymi na szyjach, chcąc pokazać wszystkim uczniom, jak wyglądamy my - Blacharze z VIIIc. Zaraz rano w poniedziałek zorganizowaliśmy apel wychowawczy, na którym przedstawiliśmy swoje zamierzenia na cały miesiąc". Zamierzenia okazały się bardzo ciekawe, w programie znalazł się m.in. konkurs na gazetkę o ZSRR, obchody Światowego Dnia Młodzieży pod hasłem „Chcemy żyć w pokoju" oraz wieczór poezji ze Stachurą. Klasa zorganizowała też konkurs „Wszystko za wszystko", podczas którego „osobą, która wyraziła zgodę na poddanie się gradowi pytań braci uczniowskiej był dyrektor szkoły mgr. Andrzej Kobierski" (pisownia oryginalna). Pytania dotyczyły dzieciństwa i młodości dyrektora, jego zainteresowań sportowych oraz pracy zawodowej. Obok zdjęć z konkursu „Wszystko za wszystko" klasa zamieściła zabawne rysunkowe wizerunki nauczycielek z wierszykami: „A gdzie ten strój granatowy, te mundurki, te tarcze?!!! Krzyczy nam zawsze pani Rybarczyk" oraz „Za panią Dłubałą wszyscy się oglądają, a chłopcy na lekcjach do niej oczka strzelają". Gospodarze listopada przeprowadzili też wśród uczniów („siedemnaście klas i niektórzy nauczyciele") ankietę na ulubionego nauczyciela i wychowawcę. Zdecydowanie wygrała Grażyna Bartkowiak, na drugim miejscu uplasowała się Mirosława Budnowska. Na koniec miesiąca kronikarze zapisali: „Swój dyżur w szkole zakończyliśmy 1 grudnia apelem wychowawczym. Przekazaliśmy klucz „gospodarza szkoły" klasie VIIId".
Rzeczona klasa VIII d zakończyła swój dyżur bardzo hucznie, wystawiając na koniec roku montaż poetycki „Powrót do Edenu" na podstawie bardzo popularnego wówczas serialu telewizyjnego o tym samym tytule. Z inicjatywą spektaklu wyszła polonistka Anna Jackowiak. Uczniowie wcielili się m.in. w postacie z filmu: „Stefanię Harper, Sarę Harper, Dana Marschala, Dżili, Jacka Sandersa, Dżono, Dżesiki oraz Kessi Jons" (pisownia oryginalna). Jak czytamy w kronikarskim wpisie: „Premiera seansu odbyła się 30 grudnia 1986 w świetlicy szkolnej. Spektakl zyskał sobie popularność wśród młodzieży, o czym świadczy przybycie prawie wszystkich uczniów naszej szkoły. Na występie obecna była także dyrekcja szkoły, która bardzo pozytywnie oceniła naszą działalność". Na zamieszczonych obok zdjęciach przebrani uczniowie wyglądają imponująco.
Szkolne kroniki to źródło wiedzy i wspomnień, jednocześnie spora dawka trójkowej historii. Mimo wakacji szkolna strona nadal żyje wspomnieniami z dawnych lat. Na profilu zamieszczone zostały m.in. archiwalne zdjęcia z uroczystości zakończeń roku szkolnego oraz z przekazania sztandaru „Trójce" w roku 1973. Jak zapowiada B. Zimowska-Ciupka, kolejne zdjęcia oraz strony z kronik będą sukcesywnie zamieszczane na Facebooku. Tak więc zapowiada się ciąg dalszy trójkowych wspomnień.
H. Sowa