Pod koniec maja Sąd Rejonowy w Śremie uznał winnymi dwóch byłych policjantów ze Środy. Andrzeja K. skazał na rok i 8 miesięcy pozbawienia wolności, a Grzegorza K. na rok i 2 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata
Wyrok jest nieprawomocny i byli policjanci, mieszkańcy Środy, będą mogli od wyroku się odwołać. Wyrok został ogłoszony w śremskim sądzie 24 maja.
Andrzejowi K. prokuratura postawiła siedem zarzutów, a sąd orzekł winę. Zgodnie z aktem oskarżenia, 41-latek jako funkcjonariusz Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Środzie, miał w 2012 roku - w celu osiągnięcia korzyści majątkowej - poświadczyć nieprawdę w dokumentach, do sporządzenia których był uprawniony, a dotyczących spotkań ze świadkiem i przekazanych mu 750 zł. W ten sposób naraził Komendę Wojewódzką Policji na straty w tej kwocie pieniężnej.
W innym przypadku - w 2013 roku - Andrzej K. nie nadał dalszego biegu sprawie, mając wiedzę od poszkodowanego na temat zastosowanej wobec niego przemocy przez znaną osobę, która go pobiła chcąc odzyskać wierzytelności, i przywłaszczył jego auto. Protokół z przesłuchania poszkodowanego policjant ukrył w swoim domu.
Prokuratura oskarżyła Andrzeja K., że jako policjant w 2011 roku pomagał podejrzanemu o kradzież z włamaniem w sklepie Społem przy ul. Wrzesińskiej w Środzie w uniknięciu odpowiedzialności karnej. W 2011 roku, na potrzeby prywatne, sprawdzał dane właściciela samochodu w Krajowym Systemie Informacyjnym Policji CEPIK, czego nie wolno było mu robić. W innym przypadku w 2012 roku w sposób nieuzasadniony sprawdzał w zbiorze Centralnej Ewidencji Ludności dane kobiety, a uzyskany w ten sposób dokument ukrywał w miejscu swojego zamieszkania. Miał też kierować bezprawne groźny wobec świadka w innej sprawie.
Prokuratura zarzuciła mu także usunięcie dokumentów z akt jednej ze spraw i schowanie ich do swojego biura. Miał też ukrywać inne dokumenty procesowe.
48-letni Grzegorz K. został oskarżony o to, że w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przekroczył swoje obowiązki poprzez poświadczenie nieprawdy w dokumentach. Chodzi o raporty z wykonywanych czynności operacyjno - rozpoznawczych. Ówczesny policjant miał tym samym narazić KWP na stratę w wysokości 350 zł.
Andrzej K. został skazany na rok i 8 miesięcy pozbawienia wolności, zwrot KWP 750 zł, a także grzywnę w wysokości 3,6 tys. zł.
Grzegorz K. dostał wyrok więzienia w zawieszeniu na 3 lata - to rok i dwa miesiące pozbawienia wolności, do tego kara grzywny - 3 tys. zł i nakaz zwrotu KWP w kwocie 350 zł. Mężczyźni muszą także zapłacić koszty sądowe.
Wyrok jest nieprawomocny.
(k)