Temat repatriantów wywołał w Środzie wielką dyskusję. Obok głosów chwalących decyzję, zgodnie z którą do Środy może przyjechać nawet 70 rodzin z Kazachstanu, pojawiło się także bardzo dużo głosów niezadowolenia
Tydzień temu, po opublikowaniu na naszym profilu na Facebooku okładki poprzedniego wydania, w ciągu kilku godzin zawrzało od komentarzy. Część średzian uznała sprawę zakupu dla repatriantów mieszkań, które zostaną im wynajęte, za rażącą niesprawiedliwość. Bo w końcu w Środzie jest mnóstwo rodzin, które oczekują na mieszkania komunalne, a te po prostu nie powstają. Dla wielu krytyków programu nie jest ważne, że gmina Środa nie będzie finansować ze swoich środków zakup mieszkań. Chodzi o sam fakt.
Środa, podobnie jak wiele dobrze rozwijających się polskich miast, potrzebuje nowych mieszkańców, ludzi, którzy swoje losy zwiążą na stałe z miastem, czy gminą. Potrzeba ludzi do pracy. Jeszcze jakiś czas temu wydawało się niemożliwe, że będzie brakować pracowników. A jednak...
Dziś już głośno mówi się, że obywatele Ukrainy, którzy setkami tysięcy, a może i milionami przyjeżdżają do Polski do pracy, to rozwiązanie połowiczne. Przyjeżdżają bowiem na stosunkowo krótki czas. Z punktu widzenia ekonomii, szkolenie takiego pracownika jest mało opłacalne. Przy prostych pracach nie ma problemu. Przy bardziej skomplikowanych - jest już poważny.
Dlatego też warto inwestować w tych, którzy widzą w Środzie i powiecie średzkim swój nowy dom. Nawet, jeśli to Polacy z trzeciego pokolenia, którzy po polsku mówią słabo lub wcale. A jeszcze mniej rozumieją.
Tacy nowi mieszkańcy to poważna inwestycja. Powiat i gmina biorą na siebie poważne zadanie. Dziś już widać, że w Środzie potrzebujemy osoby, czy też osób w urzędzie, które będą zajmować się tylko nowymi mieszkańcami.
Zbigniew Król
zbigniew.krol@gazetasredzka.pl