W niedzielę, w lesie w Janowie, jak zwykle tłumy mieszkańców Środy, Dominowa, Kostrzyna, Nekli i Gułtów zgromadziły się na uroczystości z okazji 74. rocznicy zrzutu broni dla Armii Krajowej. Po polowej mszy świętej złożono kwiaty pod pomnikiem poświęconym bohaterom Armii Krajowej
Co roku na polanie w lesie koło leśniczówki w Janowie upamiętniana jest największa w pobliżu Środy akcja bojowa Armii Krajowej w czasie II wojny światowej ­ operacja przejęcia zrzutu broni dla Armii Krajowej. W nocy z 14 na 15 września 1943 roku w rejonie gajówki Janowo, na polu pomiędzy wsią Wysławice a lasem biegnącym w kierunku wsi Węgierskie, samolot Halifax z nowozelandzką załogą dokonał zrzutu dwunastu pojemników zaopatrzeniowych. Już następnego dnia hitlerowcy rozpoczęli aresztowania. Do końca sierpnia w rękach gestapo znalazło się ponad 170 żołnierzy AK, a do końca roku - około dwustu. Tylko nielicznym udało się przeżyć śledztwo i pobyt w obozach zagłady.
Na niedzielnej uroczystości obecny był ostatni żyjący uczestnik akcji w Janowie - Adam Kurkowiak z Bagrowa.
Miejsce zrzutu broni leży na styku czterech gmin i dlatego wspólnie organizatorami uroczystości patriotycznej w lesie nieopodal Janowa są gminy Kostrzyn, Środa Wielkopolska, Dominowo i Nekla oraz Nadleśnictwo Czerniejewo.
Tradycyjnie po odśpiewaniu hymnu, w kręgu pamięci zostaną złożone zostały kwiaty. Kwiaty składała m.in. europoseł Krystyna Łybacka, wicemarszałek województwa Wojciech Jankowiak, radna wojewódzka Mirosława Katarzyna Kaźmierczak, burmistrzowie Wojciech Ziętkowski (Środa), Karol Balicki (Nekla) i Szymon Matysek (Kostrzyn) oraz wójt Krzysztof Pauter (Dominowo).
Polowej mszy św. przewodniczył ks. Krzysztof Kaczmarek (dziekan dekanatu kostrzyńskiego), a koncelebrowali ją także ks. Mateusz Napierała (proboszcz drugiej parafii z Kostrzyna), ks. Edmund Jaworski (proboszcz z Gułtów), ks. Sławomir Ruks (proboszcz z Siedlca, wygłosił kazanie) i ks. Ireneusz Rachwalski (proboszcz z Siekierek Wielkich).
Po mszy apel poległych poprowadzili harcerze z Kostrzyna, Środy i Zaniemyśla, czyli z I Kostrzyńskiej Drużyny Harcerskiej "Gawra" (ZHR) i z Hufca ZHP Środa Wlkp. Salwę honorową z armatki wiwatówki oddali członkowie Strzeleckiego Bractwa Kurkowego ze Środy.
Po apelu poległych przed kapliczką Chrystusa Frasobliwego, która upamiętnia Wawrzyńca Chałupkę, zostały złożone wiązanki kwiatów. Oprócz władz samorządowych składali je m.in. delegacje Stowarzyszenia Rodzin Powstańców Wielkopolskich ze Środy, średzkie służby mundurowe, prezes LUKS Jarosław Płociński, honorowy obywatel gminy Dominowo Jerzy Golba, Jan Lubas jako szef okręgu konińskiego Unii Pracy, delegacja PSL z Dominowa, seniorzy ze Stowarzyszenia Złoty Wiek, strażacy z OSP Murzynowo Kościelne oraz delegacje uczniów i nauczycieli z szkół w Murzynowie Kościelnym, Dominowie, Giecz, Pławcach oraz ze Szkoły Podstawowej nr 2 ze Środy. Liczna była również delegacja wnuków i prawnuków Stanisława Kajdana, uczestnika akcji w Janowie. Uroczystość miała jak zwykle piękną oprawę - przybyło aż 23 poczty sztandarowe, a grała Nekielska Orkiestra Dęta.
krzem