Andrzej Supron
prezes Polskiego Związku Zapasów, wicemistrz olimpijski, mistrz świata i Europy, wielokrotny mistrz Polski
W małych miastach często znajdujemy więcej talentów niż w tych dużych. Wynika to z tego, że w dużych miastach jest wiele różnego rodzaju atrakcji i możliwości, które sprawiają, że młodzi ludzie nie zawsze chcą uprawiać sport i podejmować wyzwania wymagające wysiłku. Tymczasem w małych miastach to sport i rywalizacja często są wielką atrakcją. I całe szczęście.
Dzieci uwielbiają ruch i rywalizację. Mają w sobie mnóstwo energii i potrzebują, aby coś z tym zrobić. Dlatego chcą się ścigać, przepychać, skakać, grać. Zapasy to jedna z najlepszych dyscyplin ogólnorozwojowych. To też sport, gdzie każdy może pokazać swoją waleczność i poprawić sprawność, a w konsekwencji stać się bohaterem swoje klasy, czy szkoły. Ile jest takich przykładów, kiedy to chłopak przy kości, wygrywa zawody zapaśnicze i staje się w swojej szkole niezwykłym gościem.
Zapasy pozwalają okiełznać temperament, czasami trudny charakter. To treningi, rywalizacja, zmaganie się ze sobą sprawiają, że tutaj nabiera się kultury, tutaj tracą energię, której w pewnym wieku jest zbyt dużo. Tutaj mają w pewnym momencie poczucie własnej siły, co sprawia, że do każdej sytuacji trudniej podchodzi się z większym dystansem. Sport podnosi poczucie wartości.
Dlatego apeluję do rodziców - namawiajcie dzieciaki do sportu, bo to najlepsza droga do edukacji. Pamiętajmy, że dzieci, które ćwiczą, dotleniają mózg, często świetnie się uczą, lepiej przyswajają wiedzę. To wszystko widać jak na dłoni. Ruch poprawia zdolności poznawcze.
Cieszę się, że w Środzie zapasy wspiera samorząd i następuje taka konsolidacja z trenerami, rodzicami. W takim mieście jak Środa można wychować prawdziwych mistrzów.
No i zachęcam wszystkich do pozytywnego myślenia. Ja jestem człowiekiem bardzo pozytywnie nastawionym, ciągle się uśmiecham, szukam różnych możliwości, a moje energia ciągle jest gotowa do działania. Trzeba mieć też cel. No i ćwiczyć, aby dobrze wyglądać.