W piątek w Romanowie w gminie Środa Magdalena i Grzegorz Paczkowscy otworzyli Muzeum DDR Auto. W tym niezwykłym miejscu prezentują samochody pochodzące z NRD, które od lat kupują i restaurują
W miniony piątek, tuż po godzinie 18:00, oficjalnego przecięcia wstęgi przed muzeum wraz z właścicielami przybytku dokonała przewodnicząca Rady Powiatu Średzkiego Ewa Kusik. Wśród przedstawicieli władz samorządowych nie zabrakło również burmistrza Środy Wojciecha Ziętkowskiego, który gratulował wyjątkowego przedsięwzięcia, jednocześnie wyrażając swą radość z nowo powstałego miejsca rozsławiającego naszą gminę i powiat.
Muzeum DDR Auto w Romanowie, jak przyznają Magdalena i Grzegorz Paczkowscy, to efekt sentymentu i miłości do starych samochodów. Wśród udostępnionych zwiedzającym eksponatów znajdują się piękne i jedyne w swoim rodzaju auta m.in.: wartburg, trabant oraz kilka okazów z kolekcji AWZ P70.
Kilka lat temu, zaraz po zdobyciu tytułu Średzianina Roku w plebiscycie czytelników "Gazety Średzkiej" mówili, że marzą o otwarciu w Romanowie muzeum pokazującego przedmioty z PRL i NRD, skansenu, gdzie będzie można zobaczyć przedmioty począwszy od gazet na samochodach kończąc. I właśnie ten cel zrealizowali.
Rodzina Paczkowskich to pasjonaci starych samochodów, zwłaszcza tych pochodzących z nieistniejącej Niemieckiej Republiki Demokratycznej. Kilka lat temu Grzegorz Paczkowski wspominał "Średzkiej", jak prowadził złomowisko i jego pracownicy przywieźli kiedyś samochód P70, tzw. petkę. Na złomowisku nie było z niego pożytku, bo samochód głównie składał się z plastiku (cała karoseria) i w dodatku miał drewnianą ramę. Grzegorz Paczkowski zostawił samochód przy ogrodzeniu, a po jakimś czasie ktoś inny zabrał go na części.
Ale to właśnie wtedy zrodziła się pasja do petek. Pierwsze swoje P70 kupił w okolicach Bydgoszczy. Auto stało przy trasie na sprzedaż. Później były kolejne i kolejne.
MM, K