Trzech kandydatów będzie rywalizować o stanowisko burmistrza Środy. W innych gminach powiatu średzkiego rywalizacja będzie zapewne jeszcze mniejsza, gdyż chętnych na stawienie czoła obecnym wójtom jest jeszcze mniej
Kampania wyborcza ruszyła w praktyce już dwa tygodnie temu. Wówczas deklaracje kandydowania na burmistrza Środy złożyło dwóch kandydatów, w sobotę zrobił to trzeci. Znane są już także listy kandydatów do rad - powiatu, miasta i poszczególnych gmin. Dziś publikujemy je w komplecie i zachęcamy naszych czytelników, aby już teraz sprawdzili, kto ubiega się o mandat z ich okręgu. Zapewne znajdziecie tam ludzi znanych, często sąsiadów, ale zapewne niejedno nazwisko was zaskoczy, a nawet wprowadzi w zdumienie. Poszczególne komitety prawie do samego końca, czyli do ostatniego poniedziałku ustalały kształt list. Już dzisiaj wiemy, że w przyszłym samorządzie zabraknie kilku nazwisk, które w poprzednich kadencjach odgrywały w samorządzie znaczącą rolę. Myślę m.in. o Pawle Dopierale, który jest przewodniczącym Rady Miejskiej, Piotrze Piekarskim, byłym wiceburmistrzu i byłym staroście średzkim. Ich na listach kandydatów w tym roku nie znajdziemy.
Kilka pojedynków będzie na pewno bardzo ciekawych, oczywiście poczynając od rywalizacji o fotel burmistrza, a na zmaganiach o mandat radnego kończąc. Smaczków i ciekawostek zapewne znajdziecie mnóstwo. Dla mnie ciekawy wydaje się na przykład pojedynek średzkich restauratorów ze Starego Rynku. Na przeciwko siebie staną obecny radny Grzegorz Niemczal (Zawsze dla Średzian) - Piwnica pod Orłem i Grzegorz Budasz (Naszepsr.pl) -Restauracja Wiedeńska. Ale będą też inne ciekawe rywalizacje, czasami nawet na tych samych listach.
W dzisiejszym wydaniu piszemy także o pierwszych publikowanych programach wyborczych. Jestem ciekawy, jak będą się one podobać mieszkańcom naszego powiatu, choć wiem też, że kilka propozycji jest godnych zatrzymania się i poparcia.
W dzisiejszym wydaniu "Średzkiej" wracamy także szeroko do słynnego maila Ernesta Iwańczuka do pracowników Urzędu Miejskiego i konsekwencji, jakie przyniosła korespondencja. Ernest Iwańczuk został nie tylko odwołany ze stanowiska wiceburmistrza, ale także zwolniony dyscyplinarnie. W naszym tygodniku przeczytacie rozmowę z byłym już zastępcą Wojciecha Ziętkowskiego.
Zbigniew Król
zbigniew.krol@gazetasredzka.pl